
Tekst piosenki
[Verse 1]
He’s a tall drink of gin
With a world-weary grin
And he always says just what he means
Even as he draws you nearer
Sees himself in the mirror
I think, „How did he get in those jeans?”
Yeah, yeah
[Verse 2]
You know I met him at a distance
Required no assistance
To want to make Bobby my own
Then he opened up his mouth
Things quickly went south
Now, how do I make Bobby go home?
Yeah, yeah
[Chorus]
And now you get to be excused
Of all the childish abuse
But I still stand accused
You know it doesn’t even matter now
[Verse 3]
Although I may be shameless
This time I know I’m blameless
Yet somehow I’m still on the hook
'Cause when a breakup’s on the table
The lady’s always called „unstable”
So don’t go givin’ me that look
Yeah, yeah
[Chorus]
And now you get to be excused
Of all the childish abuse
But I still stand accused
[Bridge]
I really thought that I had learned the game
You were my four-leaf clover
You make a move and then I do the same
I should have taken it much, much slower
It should have ended before it was over
[Chorus]
And now you get to be excused
Of all the childish abuse
But I still stand accused
And now you get to be excused
Of all the childish abuse
But I still stand accused
You know it doesn’t even matter now
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Narratorka opowiada w tekście tej piosenki o nieudanej relacji, w którą przypadkiem się zaangażowała. Mowa tutaj o spotkaniu z niejakim Bobbym, mężczyzną, który na pierwszy rzut oka wzbudził jej szczere zainteresowanie, który sprawił, że zechciała poznać go bliżej. Im dłużej jednak przebywała w jego towarzystwie, tym silniej uświadamiała sobie jak wiele ich dzieli. I tym bardziej chciała się go pozbyć.
Mówi tutaj o relacji, która nie do końca jej odpowiada. Bobby jawi się jako przemądrzały bufon, z którym nie sposób przeprowadzić normalnej rozmowy. Mężczyzna jest zapatrzony w siebie, ma o sobie ekstremalnie wysokie mniemanie i sądzi, że wie wszystko najlepiej.
Robi więc wszystko, by możliwie jak najszybciej pozbyć się go ze swojego życia. I, jak to kobieta, pada ofiarą oskarżeń o niestabilność emocjonalną czy okrucieństwo. Bobby wciąż nie widzi w niczym swojej winy i o to ją oskarża o całe zło.
Ale ona nie ma zamiaru ulec, poddać się. Tym razem to ona zadecyduje – bo to ona wie, co jest dla niej najlepsze. Koniec więc z szantażem i fałszywymi oskarżeniami. Koniec tego, to nie ma już znaczenia.











Komentarze (0)