
Tekst piosenki
[Verse 1]
In the summer of ’07, I was sure I’d go to heaven
But I was hedging my bets at VBS
A preacher in a T-shirt told me I could be a leader
Taught me how to build a fire and to spread the word
In the evening, everybody went to worship and weep
Hands above our heads, reaching for God
Back in the cabin, snorting nutmeg in your bunk bed
You were waiting for a revelation of your own
Sedentary secrets like peach pits in your gut
Locked away like jam jars in the cellar of your heart
Waiting to be tasted and ultimately wasted
You were gonna win me over from the start
[Chorus]
Your poetry was so bad
It took a lot to not laugh
You say that I showed you the light
But all it did in the end
Was make the dark feel darker than before
[Verse 2]
Your dad keeps his sleeves down through the summer for a reason
Your mother wears her makeup extra thick for a reason
When I tell you you were born and you are here for a reason
You are not convinced the reason is a good one
While you’re going to sleep, your mind keeps you awake
And it makes your heart beat fast and loud
There’s nothing you can do but the only thing you found
Playing Slayer at full volume helps to drown it out
[Chorus]
Your poetry was so bad
It took a lot to not laugh
You say that I showed you the light
But all it did in the end
Was make the dark feel darker than before
Dark feel darker than before
Dark feel darker than before
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„VBS”, co oznacza „wakacyjną szkołę biblijną”, to trzeci singiel z albumu „Home Video”. W piosence Dacus opowiada o swoich doświadczeniach z wakacyjnej szkoły biblijnej, gdzie poznała swojego pierwszego chłopaka.
„VBS – to tam chrześcijańscy rodzice wysyłają swoje dzieci na zimową, wiosenną lub letnią przerwę w szkole, aby zbliżyć się do Boga, być może nauczyć się umiejętności na świeżym powietrzu i przynieść do domu bezużyteczne rzemiosło i totemy, takie jak owoce piasku ducha i pierścienie czystości.
Napisałam piosenkę w furgonetce w drodze do Nashville, aby nagrać Home Video, po tym, jak zobaczyłam jedną z tych tablic przed kościołem reklamującą zdrowy obóz kościelny dla dzieci. Pomyślałam o moim pierwszym chłopaku, którego poznałam w VBS, mieszkającym tam złym chłopcu, który kochał Slayera i trawkę bardziej niż Jezusa. Wzięłam na siebie, żeby go uratować i zmusić do zaprzestania brania narkotyków (z wyjątkiem wciągania gałki muszkatołowej).
Gałka muszkatołowa zawiera związek zwany mirystycyną, który ma właściwości halucynogenne. Można go połykać, wciągać nosem lub palić, ale nie jest to zalecane. Wymagana dawka (25 gramów), oprócz tego, że jest dość nieprzyjemna w przyjmowaniu tych ilości, będzie miała efekt trwający do 72 godzin, może spowodować złe samopoczucie i poważne, a nawet śmiertelne problemy z sercem.











Komentarze (0)