Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

Ostrożne dobieram przyjaciół
Tym co są tu
Nie patrzę na ręce
Mam dobre serce
Ale jak raz mnie oszukasz
To nie dzwoń tu więcej
Słowa ważniejsze od tego
Czy mi przywieziesz te hajsy w kopercie
Dostałem je za pracę
Jak masz z tym problem
Nic z tego nie będzie
Nic nie mam do małolatów
Niech sobie latają wysoko
Z tych z którymi mi nie po drodze w drogę nie wchodzę
Niech też mi nie wchodzą
O kwestiach dla mnie istotnych
Gadam na bitach
Rzadko na forum
Sto lat to życzę prywatnie
Nie na tablicy
I dla mnie to kwestia wyboru
Nie wiem z kim spałeś i nie chcę wiedzieć
Zostaw to ku*wa dla siebie
Dzieci nauczę jak przykazał Pan Bóg
A ty co masz robić – sam wiesz najlepiej
Pierd*lić nienawiść, a jeśli wciąż nienawidzisz to pierd*lić ciebie!
Mam jedno życie i wiem co z nim zrobię
Bo drugiego nie kupię w sklepie

Znów się muszę wygadać
To mi zawsze pomaga
Czy świeci słońce czy pada
Szczerość to nie jest wada
Wypierd*lić nadbagaż
Wypierd*lić nadbagaż
Wypierd*lić nadbagaż
Znów się muszę wygadać
To mi zawsze pomaga
Czy świeci słońce czy pada
Szczerość to nie jest wada
Wypierd*lić nadbagaż
Wypierd*lić nadbagaż
Wypierd*lić nadbagaż

Celuję wysoko i wiem na co stać mnie
Sił nie zabraknie
Oddaję hołd blokom, chociaż fundament domu niedługo już zaschnie
Wiem, że patrzą się wrogo
Bo ty i ja już na swoim
Oni na ławce
Chcesz to patrz się na logo
Jest na nim niezła historia jak mówisz o marce
Ja to nie pretendent do bycia królem dyskotek i stacji radiowych
A jak gdzieś tam będę to grając co lubię
Nie pod nich, no co ty!?
Mam paru kolegów co robi to by poruchać i głównie dla floty
I chociaż myślimy inaczej
To ja jestem dostępny jak będą kłopoty
A ty dalej rozkminiaj kto kogo lubi
Gdzie poszła do kogo spina
Ciebie rap nie obchodzi
Nie jesteś potrzebny jak w mojej mordzie ta ślina
Ja coraz silniejszy, choć znasz mnie od dawna
To czekaj, dopiero zaczynam
Już ku*wa się ciesz wariacie na nowe projekty, to dopamina

Znów się muszę wygadać
To mi zawsze pomaga
Czy świeci słońce czy pada
Szczerość to nie jest wada
Wypierd*lić nadbagaż
Wypierd*lić nadbagaż
Wypierd*lić nadbagaż

Znów się muszę wygadać
To mi zawsze pomaga
Czy świeci słońce czy pada
Szczerość to nie jest wada
Wypierd*lić nadbagaż
Wypierd*lić nadbagaż
Wypierd*lić nadbagaż
Znów się muszę wygadać
To mi zawsze pomaga
Czy świeci słońce czy pada
Szczerość to nie jest wada
Wypierd*lić nadbagaż
Wypierd*lić nadbagaż
Wypierd*lić nadbagaż

2021, oh!

Komentarze (0)