Tekst piosenki
Za dzieciaka coś śpiewałam
Długa przerwa, znowu działam
Dziś na akcję zbieram kaskę
Kilka wersów składam
Co z tym zrobić? Nie wiem wcale
W LA siedzę na tapczanie
Gdyby nie lenistwo, grałabym na fortepianie
Oko w oko z niewidocznym
Gdy wychodzisz z domu
Co zaradzić, nie zarazić
Weź się pilnuj gościu
Mama pyta, czy jest dobrze
Czy wszystko w porządku
Ale HOLA HOLA HOLA
Bo mnie to wybiło z wątku
Musimy zadbać o tych
Którzy dbają o nas
O lekarzy, pielęgniarki
Będzie spokojna głowa
Kliknij link w opisie
Choćbyś chciał wpłacić dwa groszę
Nominacja dla FAGATY
Weż coś nawiń proszę
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Projekt rozpoczęty przez Solara jest odpowiedzią na panującą na świecie pandemię koronawirusa i związaną z tym potrzebę wsparcia Służby Zdrowia. Do akcji przyłączyło się już wielu artystów, celebrytów, osób związanych z telewizją, mediami i szeroko pojętą kulturą.
Kolejną osobą, która przyłączyła się do akcji jest Marcysia. Już w pierwszych wersach nawiązuje do swojej krótkiej przygody ze śpiewem, którą rozpoczęła w czasach dzieciństwa. Z powodu długiej przerwy nie kontynuowała dalszej nauki w tym kierunku.
Wspomina też o lenistwie, które nie pozwala jej na naukę gry na fortepianie. Jak sama mówi, jest obecnie w Stanach, choć bardzo chce wrócić już do Polski. Cała ta sytuacja wybija człowieka z naturalnego rytmu życia. W walce z COVID-19 łączy się cały świat. Każda pomoc jest na miarę złota.











Komentarze (0)