Tekst piosenki
That’s Life,
Choć już każdy o tym wie,
Gdy przenosi góry w kwietniu, w maju jest na dnie
Żeby umieć wrzucić drugi bieg
Znowu w czerwcu móc się wysoko wznieść
That’s Life,
Choć żałosne zdaje się być
Że niektórych cieszy gdy
Spada ktoś na pysk
Ale nie dam się, nie dam ściągnąć w dół
Bo staruszek świat, ciągle kręci się tu
I’ve been a puppet, a pauper, a pirate, a poet
A pawn and a king
I’ve been up and down and over and out
And I know one thing
Each time I find myself
Flat on my face
I pick myself up and get
Back in the race
That’s Life
Już to wiem, niezaprzeczalnie
By nie poddać się skarbie
Słuchać serca, nie skończyć marnie
Nie spróbować tego chociaż raz, to wielki żal
Wziąłbym orła skrzydła, ruszył w dal
I’ve been a puppet, a pauper, a pirate, a poet
A pawn and a king
I’ve been up and down and over and out
And I know one thing
Each time I find myself
Flat on my face
I just pick myself up and get
Back in the race
That’s Life, to niezaprzeczalne
Wtedy gdy przed głową ścianę masz, serce to ogarnie
And if there’s nothing shaking come this here July
W końcu się zwinę w kłębek
Już na zawsze zniknę stąd
My my
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tym razem Matt Dusk do współpracy zaprosił Kubę Badacha, Andrzeja Piasecznego i Natalię Kukulską. Wykonali razem utwór „That’s Life / Żyć tak” z repertuaru Franka Sinatry. Polski tekst napisała Natalia Kukulska.
Szukałem piosenki, która pokazywałaby nasze życiowe zmagania, upadek, podnoszenie się i zaczynanie wszystkiego od nowa – mówi Dusk. Pandemia była i nadal jest wyzwaniem dla wielu. Chciałem nagrać utwór , który zasygnalizowałaby jej koniec. Z wiekiem zdałem sobie sprawę, że wszystkie smutki i frustracje z czasem przemijają i kiedy powstaniemy z popiołów pandemii, będzie to piosenka, którą będę mógł zaśpiewać na scenie z przekonaniem, że nadszedł nowy początek i będziemy szli naprzód.”
Jednym z najbardziej charakterystycznych motywów nagrania Sinatry było zawołanie i odpowiedź między ‘that’s life’ Franka, a kobiecymi wokalami B.J. Baker, Gwen Johnson i Jackie Ward. Chciałem mieć to samo, a Natalia i ja mieliśmy już ten vibe z „One Note Samba”.
Z Kubą Badachem dogadywaliśmy się świetnie, kiedy nagrywaliśmy ‘Learning The Blues’ na poprzedni album. Od lat nie słyszałem takiego głosu. Jest niesamowitym artystą, a do tego też fajnym facetem, z którym bardzo lubię przebywać. Autentyczny i prawdziwy. Potrzebowaliśmy uzupełnić trio, więc skontaktowałem się z Andrzejem Piasecznym – dobrze wygląda, jest czarujący i ma świetny głos, jest idealnym dopełnieniem grupy. I to jest to, na co czekałem… skład, który oddaje hołd przeszłości, do tego każdy z nas ma swój własny artystyczny charakter.











Komentarze (0)