Tekst piosenki
[Verse 1]
Gotta give you up, but I don’t know how
I’m on my knees
And I wanna know the secret of love, of love
And if I could be stronger than you, then maybe I’d leave?
But you got that hit that I need, my baby please
[Pre-Chorus]
But I can’t keep taking
I’m numb, I’m sedated
[Chorus]
Only love hurts like this
So tie a rope around my wrist
I’m losing, I’m losing the feeling
You’re my tourniquet (eh, eh)
Sticks and stones built my home
And all the faces I have known
I’m losing, I’m losing the feeling
You’re my tourniquet (eh, eh, eh, eh)
[Post-Chorus]
(Eh, eh, eh, eh)
(Eh, eh, eh, eh)
(Eh, eh, eh)
You’re my tourniquet
(Eh, eh, eh, eh)
[Verse 2]
One touch and I’m running for the hills
But how could I leave when the pain gets real?
Make me feel
Cover up in the middle of the night
Like a child I was scared, I was lonely
I was fighting the good fight, bright light
[Pre-Chorus]
But I can’t keep taking
I’m numb, I’m sedated
[Chorus]
Only love hurts like this
So tie a rope around my wrist
I’m losing, I’m losing the feeling
You’re my tourniquet (eh, eh)
Sticks and stones built my home
And all the faces I have known
I’m losing, I’m losing the feeling
You’re my tourniquet (eh, eh, eh, eh)
[Post-Chorus]
(Eh, eh, eh, eh)
(Eh, eh, eh, eh)
(Eh, eh, eh)
You’re my tourniquet
(Eh, eh, eh, eh)
[Outro]
You’re my tourniquet
(Eh, eh, eh, eh)
(Eh, eh, eh, eh)
(Eh, eh, eh, eh)
(Eh, eh, eh)
You’re my tourniquet
(Eh, eh, eh, eh)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Poprzez tę piosenkę Myers chce nam uświadomić, że miłość potrafi przynosić nie tylko niesamowitą radość, ale też i okropny ból, który ciężko porównać jest z czymkolwiek innym. „Tourniquet” mówi o uzależnieniu od drugiej osoby, o toksycznej relacji, która mimo tego, że sprawia ogromne cierpienie, to jednak nie da się jej tak po prostu zakończyć.
Ci, którzy są nam najbliżsi ranią najbardziej i o tym właśnie zdaje się śpiewać tutaj wokalistka. Wielu z nas szybko utożsami się ze słowami autorki – każdy kto chociaż raz był naprawdę zakochany od razu będzie wiedział, ile trudności czasami musimy znieść, gdy jesteśmy blisko drugiego człowieka. Tworząc więź jednocześnie odsłaniamy się, dzielimy swoimi wszystkimi słabościami i niedociągnięciami, co może przynieść nam potem wiele nieszczęść.
Nie zawsze jesteśmy przy tym w stanie odejść, gdy logika podpowiada nam, że to jedyne sensowne rozwiązanie. Czasami nawet mimo całego bólu i bezsensowności naszej sytuacji trwamy przy tych, którzy nas ranią, mimo że każda chwila jest dla nas wtedy koszmarem.











Komentarze (0)