Tekst piosenki
[Verse 1]
Jedno powiedzenie i cały czar pryska
Kiedyś Bóg, honor, ojczyzna, dzisiaj swag, yolo, chińszczyzna
Prawda jest przykra, trudno przyznać, to wszystko zanika
Zdjęcia na insta i fejsa ważniejsze no i jeszcze z kimś poklikać
Ciekawy przebieg teraz, co sie dzieje, gdy brak prądu
Na szczęście jest internet w simie, jazda ze smartphone’ów
Nie wiedzą co zrobić, chyba nie wyjść na podwórko
Także życie w realu dziś odpuszczą, mówi się trudno
Przyjdzie taki czas, że te wszystkie super sztuki
Zmienią sie później w pomarszczone staruszki
Pozostanie osobowość, zderzenie z prawdą bolesne
Już za młodu myśleć trzeźwo, w tym tkwi sekret
Dziwne czasy mamy, mają tylko takie odloty
Że wstydzą się jedynie kupując starym papier toaletowy
Reszta – nie ma mowy, zrobić mogą wszystko
Wstyd i wartości już nie istnieją, kurwa trochę przykro
Kiedyś coś było na topie, dziś to jest w odstawce
Kiedyś nie do pomyślenia, dziś powszechne i prawe
Czego tu szukać zatem? Ja szukam odpowiedzi
Oni chodzą z rękami w górze, szukają zasięgu sieci
Zamiana ról w ogóle, zauważyłeś schemat?
Dziś to facet jest jak kobieta, a baba zmienia się w faceta
Na imprezach dziewczyna nie raz tak najebana
Że można by było się porobić będąc w jej oparach
Problemy codzienności, co by włożyć dziś na siebie?
Czy te bluzki pasują, do tych najmodniejszych torebek?
Może pojadę inną trasą, by ominąć korki
Pomogą iPhone’y, tablety w Orange #rutinoscorbin











Komentarze (0)