Tekst piosenki
Know gods, know masters
Know how to live with magnificent disasters
The shiniest cloaks and most coveted daggers
Know limits, know rules
Know to wield dangerous arcane tools
Know access to soak in our suck cesspools
In O/our secret society, W/we find freedom thru slavery
Abolute power and hierarchy, in O/our secret
Amusement is scary, doing things totally unnecessary
Stocks and bonds are for restraining not trading
Procedures, protocols, programming sentionent sex dolls
Prolific übermensch downfalls
In O/our secret society, W/we find freedom thru slavery
Abolute power and hierarchy, in O/our secret
Relinquish CONTROL, for true freedom
Give up THE REIGNS, surrender your FREE WILL
You will attain enlightenment
Learn to resign your mind AND SOUL
Give someone else COMPLETE CONTROL
Give up your souvereignity if you wanna be free
Confliction, resttriction
A desperate need for benediction
A decision to make no more decisions
Large cages and small stables
Forniphiliac lamps and tables
The willing who want to be wunwilling enabele U/us to live
In O/our secret society, W/we find freedom thru slavery
Abolute power and hierarchy, in O/our secret
In O/our secret society, W/we find freedom thru slavery
Abolute power and hierarchy, in O/our secret
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Secret Society” to kawałek napisany na cześć środowiska BDSM, którego Fat Mike jest częścią już od wielu lat. Autor chce nam pokazać, co najbardziej go pociąga w tym niecodziennym sposobie uprawiania seksu, wskazując na aspekty, które czynią go czymś niepowtarzalnym i wyjątkowym.
Dla niego on i jemu podobni są częścią czegoś na kształt sekretnej społeczności, ludzi którzy na codzień ukrywają swoje „oryginalne” upodobania, na pierwszy rzut oka wyglądając na normalnych, niczym nie wyróżniających się obywateli. Każdy z nich ma jednak swą drugą stronę, którą zaspokaja oddając się najbardziej wyszukanym metodom erotycznego spełnienia, wcielając się w absolutnego dominatora, lub bezwolną, uległą „ofiarę”. Dla wokalisty BDSM jest czymś pięknym, pozwalając na osiągnięcie wolności przez kompletne oddanie się w ręce drugiego człowieka.
Oddanie kontroli nad swym ciałem jest według niego czymś, czego nie da się opisać inaczej, niż tylko absolutnym oświeceniem, oczyszczającym, otwierającym oczy przeżyciem. Nie jest to oczywiście jakaś nieokrzesana, niebezpieczna zabawa. Członkowie „sekretnej społeczności” doskonale znają wszystkie zasady, jakie w niej obowiązują. Nigdy nie posuną się dalej, niż powinni, podchodzą do całej sprawy odpowiedzialnie, zdając sobie sprawę z potencjalnych zagrożeń. Są przygotowani na wszelkie ewentualności i nie zależy im na tym, by zranić swych partnerów, ale by oddać się świadomej, niegroźnej grze, która obydwu stronom przynosi satysfakcję.











Komentarze (0)