
Tekst piosenki
[Refren]
Robię ruch, ruch w lewo jak Volvo
Kurwa grudzień, a wszędzie gorąco
Mordo szponcą, kurwa, chcą pieniędze
Wszystkie cipy chcą kurwa przestępcę
Robię ruch, ruch w lewo jak Volvo
Na robotę wchodzę se przez okno
Stój jak kondon, a pewnie tam splunę
Przyjechały cipy, ale jakieś ponure
Robię ruch, ruch w lewo jak Volvo
Robię w lewo, nawet idąc prosto
W sądach sądzą, prorok robi blowjob
Wszyscy siedzą, bo skruszył się kondon
[Zwrotka]
Robię ruch, ruch, witamy w Warsaw
Dziwka ma niefart, ukradli jej Volvo
Wszędzie w chuj kontrol, mordo problema
Alles gut, ale nie ma mnie teraz
Robię ruch, ruch, wjeżdżam no kontakt
Kopem na pizdę, jak w Mortal Kombat
Ale rozmach, trzoda underground
Celny strzał, mordo, jak Steven Seagal
Robię ruch, ruch, zwinnie i prędko
Mijam cię mordo nową Beemką
Jak cię złapią, to kurwa cię zetną
Po co komu kurwa kraść mefedron?
Jadę w bando, S-Class [?]
Feta sеr, a nie kurwa parmigian
Skandal czuje wandal, crazy life
Wszyscy w maskach, nocą karnawał
[Refren]
Robię ruch, ruch w lеwo jak Volvo
Kurwa grudzień, a wszędzie gorąco
Mordo szponcą, kurwa chcą pieniędze
Wszystkie cipy chcą kurwa przestępcę
Robię ruch, ruch w lewo jak Volvo
Na robotę wchodzę se przez okno
Stój jak kondon, a pewnie tam splunę
Przyjechały cipy, ale jakieś ponure
Robię ruch, ruch w lewo jak Volvo
Robię w lewo, nawet idąc prosto
W sądach sądza, prorok robi blowjob
Wszyscy siedzą, bo skruszył się kondon
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten numer to typowy uliczny hymn, w którym autor maluje obraz szybkiego życia, improwizacji i nielegalnych działań w miejskim chaosie. Refren działa jak mantra: „ruch w lewo jak Volvo” jest powtarzanym symbolem zwinności, sprytu i panowania nad sytuacją, a równocześnie podkreśla napięcie między kontrolą a wolnością – między policją („wszystkie cipy”) a przestępczą codziennością. To rap dynamiczny, pełen adrenaliny, rytmu i prostych, niemal filmowych obrazów – wchodzenie przez okno, mijanie przeciwników, strzały w stylu akcji.
Zwrotka rozwija ten świat, dodając elementy konkretnych scen: kradzieże, walki, szybkie samochody i maski, które budują napięcie i poczucie zagrożenia. Tekst nie stara się moralizować ani rozważać konsekwencji – jest sprawozdaniem z życia „pod napięciem”, gdzie każdy ruch ma znaczenie i każda decyzja jest natychmiastowa. To muzyka uliczna w czystej formie: brutalna, bezpośrednia, pełna ruchu i adrenaliny, dla słuchacza gotowego poczuć tempo i ryzyko tego świata.












Komentarze (0)