Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

Intro: Paluch
Yeah, to jest kurwa poznań piątkowo, biuro ochrony rapu, cały czas

Zwrotka: Paluch
Droga to cel, nadal nie widzę jej końca
Chyba, że celem był by tylko hajs i fame (to mam)
Dla ciebie siedem zer to wymarzony orgazm
Chociaż przy sześciu łykałbyś jak sasha grey
Diament na ścianach i godzina [?] bez kamieni
Jak Johnny Cash wszyscy są tu poranieni
Butelka za butelką, od imienin do imienin
Tylko ksywy są w obiegu, bo wszyscy bez imienni
Stałeś się starą szkołą, choć to tylko bez cel (85)
Wielu łaków leci, jak z czata GBT
Jak fotowoltaika męczą bułę jak newsletter
Chowaj pożyczoną kietę, bo ci to kurwa zerwę

Komentarze (0)