Tekst piosenki
On your palm an endless wonder
Lines that speak the truth without a sound
In your eyes awaits the tireless hunger
Already looks for prey to run down
So why do we keep up this charade
How do we tell apart the time to leave from the time to wait
What does tomorrow want from me
What does it matter what I see
If it can’t be my design
Tell me where do we draw the line
The dance of flames and shadows in the street
Make poetry nobody’s ever heard
The weight of loneliness stands on your feet
The cage already there around the bird
So why don’t we join the masquerade
Before it all falls apart before our love becomes insatiate
What does tomorrow want from me
What does it matter what I see
If I can’t choose my own design
Tell me where do we draw the line
What does tomorrow want from me
What does it matter what I see
If we all walk behind the blind
Tell me where do we draw the line
Where’s the cooling wind
Where’s the evergreen field
Where’s my mother’s open arms
Where’s my father lionheart
S’like the sun’s gone down
Sleeps in the hallowed ground now
With the autumn’s browns leaves
With the one who never grieves
So why do we keep up this charade
How do we tell apart the time to leave from the time to wait
What does tomorrow want from me
What does it matter what I see
If it can’t be my design
Tell me where do we draw the line
Whatever tomorrow wants from me
At least I’m here, at least I’m free
Free to choose to see the sign
This is my line
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Where Do We Draw The Line” opowiada o wątpliwościach, jakie nachodzą człowieka podczas poszukiwania własnej drogi. Jesteśmy wrzucani w rzeczywistość, która jest tak nieprzewidywalna, że znalezienie jakichkolwiek rządzących nią zasad graniczy z cudem. Jeszcze jako dzieci możemy chować się przed odpowiedzialnością za własne czyny za naszymi najbliższymi, ale gdy sami dorastamy nikt już nie wskazuje nam, którędy powinniśmy podążać.
Autor zastanawia się tutaj nad tym, w jaki sposób odnaleźć sens w całym tym chaosie. Czas płynie nieubłaganie, każdego dnia przybliżając nas do nieuniknionego końca. Jak z tej podróży uczynić coś, co sprawi że pod koniec będziemy czuć się spełnieni, skoro nikt nie jest w stanie powiedzieć, co kryje za sobą przyszłość? Czy jakiekolwiek nasze starania mają w ogóle jakieś znaczenie, jeżeli niefortunne okoliczności są w stanie zniweczyć wszystko?
Im więcej takich pytań pojawia się w naszych głowach tym bardziej tęsknimy za czasami, w których rzeczywistość wydawała się prosta i nieskomplikowana. Wokaliście jednak pod koniec utworu udaje się dojść do jakichś wniosków, dzięki którym jest w stanie pogodzić się z tym, co go czeka. Może i jutro jest jedną wielką niewiadomą, ale liczy się fakt, że żyjemy i możemy stawić jej czoła. Sam fakt, że oddychamy, myślimy i po prostu jesteśmy jest wartością samą w sobie.
Nawet błądząc możemy cieszyć się wolnością wyboru, próbować ogarniać cały chaos, nawet narażając się na porażki. Sami kreujemy swój los, mimo że nieustannie musimy korygować nasze decyzje w starciu ze światem, jaki nas otacza. W tym właśnie dla Marko tkwi piękno życia i bycia człowiekiem. Sama podróż,przygody, jakie pod czas niej na nas czekają są już dostatecznymi powodami, by iść do przodu











Komentarze (0)