
Tekst piosenki
[Zwrotka 1 – Sanah]
Kawka na wynos dzisiaj towarzyszy mi
To cappucino niesłodzone będę fit
Szekspirowski sznyt, całe noce mi się śnił
Gdzie Romeo był?
Codziennie narzekałam, gdzie ten happy end
Me vibrato chciało dalej się wznieść
Ja nie pytam już i wiem o co chodzi mu
A w mej głowie luz
[Refren]
Ooooo ALE JAZZ!
Hardkorowo pada deszcz
Tak na maxa wieje też
Ja łagodnie uśmiechnięta
Błyska gdzieś, na mej dłoni czuję dreszcz
Moje oczy błyszczą też
Ja łagodnie uśmiechnięta
Ooooo…
Hardkorowo pada deszcz
Ja łagodnie uśmiechnięta
[Zwrotka 2 – Vito Bambino]
Jeszcze nie przyszła, a o ósmej miała być
Widzę na Insta kawkę woli sama pić
Ale ze mnie dzban, teraz szansę ma
Inny kolo… Inny kolo
[Refren]
Ooooo ALE JAZZ!
Hardkorowo pada deszcz
Tak na maxa wieje też
Ja łagodnie uśmiechnięta
Błyska gdzieś, na mej dłoni czuję dreszcz
Moje oczy błyszczą też
Ja łagodnie uśmiechnięta
Ooooo…
Hardkorowo pada deszcz
Ja łagodnie uśmiechnięta
[Refren – Vito Bambino]
Ooooooo… ale blues
Nie mam siły się tak czuć
Dziś poznałem, co to chłód
A ty chodzisz uśmiechnięta
[Refren – Sanah]
Błyska gdzieś, na mej dłoni czuję dreszcz
Moje oczy błyszczą też
Ja łagodnie uśmiechnięta
[Vito Bambino]
Ty ty ty, nie lubisz mnie już
[Sanah]
Hardkorowo pada deszcz
Ja łagodnie uśmiechnięta
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Wydany 14 stycznia 2021 roku singiel „Ale Jazz!” to efekt współpracy dwójki polskich artystów – Sanah i Vito Bambino,znanym z występów w zespole Bitamina. Wraz z premierą utworu do sieci trafiło promujące singiel video stworzone przez Thedreams Studio i Michała Pańszczyka.
Sama Artystka stwierdziła, że utwór stworzony z Bambino ma dać słuchaczowi powód do uśmiechu, spowodować radość i wypełnić go pozytywną energią. Pod względem treści Sanah śpiewa o poszukiwaniu prawdziwej i wartościowej miłości, ale nie za cenę „marnowania swojego czasu/ życia.” Kobieta podkreśla, że odpowiada jej stan jej umysłu, kiedy nie ma partnera, określając go jako „luz”, który ma w głowie – „(…) Codziennie narzekałam, gdzie ten happy end/ Me vibrato chciało dalej się wznieść/ Ja nie pytam już i wiem o co chodzi mu/ A w mej głowie luz (…)”
Natomiast Vito Bambino wciela się w postać chłopaka, który martwi się, że obiekt jego głębokich uczuć nie pojawił się na umówionym spotkaniu, ostatecznie dowiadując się, że kobieta nie chce poświęcić swojego czasu na spotkanie z nim – „(…) Jeszcze nie przyszła, a o ósmej miała być/ Widzę na Insta kawkę woli sama pić/ Ale ze mnie dzban, teraz szansę ma/ Inny kolo… Inny kolo (…)”













Komentarze (0)