
Tekst piosenki
[Refren 1]
(Graj)
Zaczynam głośniej odzywać
(Graj)
Zaczynam głośniej odzywać się, bo
(Smile)
Zaczynam głośniej odzywać
Mocniej przeżywać
Pompuję w żyłach nowy puls
[Zwrotka 1]
Od kalafonii na palcach
Do oceny dla Państwa
Nagle proszą do tańca (mhm)
Światła
Złoty pył, lekki wiatrak
Już kurtyna opadła
Nowy show, nowa prawda
[Przed-refren]
Pozwolicie, że do kamery B
Nie uśmiechnę się choć korci mnie
[Refren 2]
Obcasy, fraki, dywan z róż (będzie bal)
Na dzisiaj żadnych pytań już (idę w dal)
Chłopaki, każdy młody bóg (mi nie żal)
Pełnych sal, wielkich gal
Niepotrzebne
Obcasy, fraki, dywan z róż (będzie bal)
Na dzisiaj żadnych pytań już (idę w dal)
Chłopaki, każdy młody bóg (mi nie żal)
Pełnych sal, wielkich gal
To nie dla mnie
[Refren 1]
(Graj)
Zaczynam głośniej odzywać
(Graj)
Zaczynam głośniej odzywać się, bo
(Smile)
Zaczynam głośniej odzywać
Mocniej przeżywać
Pompuję w żyłach nowy puls
[Zwrotka 2]
Oczęta w ostatnich ławkach
Toną w płytkich notatkach
Co pochlebne są z rzadka
Skandal
Tłumy czekają na skandal
Czy zepsuje się lalka
Gdy wyblaknie – wymianka
[Przed-refren]
Na górze róże
Na dole bez
L.O.L. zabawa fest
[Refren 2]
Obcasy, fraki, dywan z róż (będzie bal)
Na dzisiaj żadnych pytań już (idę w dal)
Chłopaki, każdy młody bóg (mi nie żal)
Pełnych sal, wielkich gal
Niepotrzebne
Obcasy, fraki, dywan z róż (będzie bal)
Na dzisiaj żadnych pytań już (idę w dal)
Chłopaki, każdy młody bóg (mi nie żal)
Pełnych sal, wielkich gal
To nie dla mnie
[Instrumentalny brigde]
[Outro]
Akt szósty
To gdy budzą się królewny
A wyłaniani są oszuści
Dobrze wiem, która dłoń ma jaki uścisk
Czy patrzą w oczy
I kto pierwszy puści
Kłaniam się nisko w pas
Dziękuję za wszystko wam
Niech to są ostatnie z braw
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Tytuł płyty „Irenka” pochodzi od mojego drugiego imienia, które odziedziczyłam po babci. Wydawało mi się, że to będzie świetna gra słów – druga płyta- drugie imię. Irena jest inną odsłoną sanah. Sukienka za kolanko, pantofelki, już niekoniecznie wysokie szpilki. Tamte buty były niewygodne, zwłaszcza na koncertach. Teraz czuję się o wiele lepiej, więc i zakładam przyjemniejsze obuwie”.
Sanah odkrywa swoją nowa twarz. Już po okładce płyty możemy sądzić, że nowy materiał będzie naturalny, szczery, otwarty na interpretacje. Sanah niczego nie ukrywa. Bezpretensjonalnie opisuje swoje historie i przygody miłosne. „Irenka” w subtelny sposób różni się od przestylizowanej poprzedniczki, ale doskonale kontynuuje jej misję.
Niepokój oraz totalne oderwanie od rzeczywistości dopełnia śpiew Sanah. Liryczne metafory spotykają się z prostym językiem ulicy i nagle okazuje się, że tak odrębne światy, doskonale ze sobą współgrają.















Komentarze (0)