Tekst piosenki
(Uuuu.. Uuuu..)
Te parę prostych zdań
Nie przejdzie mi przez krtań
To kosztuje mniej niż wdech
Nie wiem jaki masz w tym cel
Nie umiem zrozumieć cię
Zmieniasz swój głos jak hel
W piekle odnalazłem deszcz
Zmył ci z twarzy maskę i wiem
Wolę zostać w fazie rem
To wtedy miało sens
W żyłach buzuje mi krew
Wszystko co robię to grzech
Proszę już nie rób mi scen
Nie wiesz skąd mam w sobie gniew
Popatrzę w lustro przed snem
Rano się czuję jak śmie-
Na oczach brokat
A wciąż gnijesz od środka
Został mi gorzki posmak
Jak whiskey z lodem (Jak whiskey z lodem!)
Na oczach brokat
A wciąż gniję od środka
Czemu wszystko co kocham
Trawię jak ogień (Trawię jak..ogień!)
Odetnij tlen
Zanim wszystko zniszczę
Zmień kilka słów w ulewny dreszcz
Szukasz ofiar byle tylko wbijać swoje zęby
Nie wiem co mówiłaś, nie rozumiem węży
Wątpię, że ty kiedykolwiek z tym zwyciężysz
Nie chcesz, by ktokolwiek był od ciebie lepszy
Nie wiem jak otworzyć przed kimś swoje serce
Od lat uzbrojony przed nim stoi Cerber
Kiedyś chciałabym dać od siebie ciut więcej, wie-
Nie zrobię nic
Brak mi sił
Oczy się szklą
A ja w amoku zdzieram głos
Na oczach brokat
A wciąż gnijesz od środka
Został mi gorzki posmak
Jak whiskey z lodem (Jak whiskey z lodem!)
Na oczach brokat
A wciąż gniję od środka
Czemu wszystko co kocham
Trawię jak ogień
(Trawię jak ogień! Hej!)
(Trawię jak ogień! Huu! Hoo! Hej!)
(Trawię jak ogień!)
(Uuuu.. Uuuu..)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten utwór opowiada o głębokim wewnętrznym rozdarciu, bólu i gniewie, które narastają w relacji pełnej toksycznych emocji i niezrozumienia. Podmiot liryczny czuje się bezsilny wobec manipulacji, ukrytych intencji i zmienności drugiej osoby. Próby porozumienia zawodzą, a każdy gest przypomina grzech lub ranę – jakby każda interakcja zbliżała bardziej do samozniszczenia. Motyw „brokatu na oczach” symbolizuje pozory – błysk z zewnątrz skrywający wewnętrzne zepsucie, a „gorzki posmak jak whiskey z lodem” oddaje toksyczne piękno tej relacji – pozornie kuszące, ale ostatecznie wyniszczające.
Druga część tekstu pogłębia obraz emocjonalnej destrukcji. Padają mocne metafory – węże, Cerber, ogień – które wskazują na niemożność zaufania, ciągłą walkę i zamknięcie emocjonalne. Pojawia się także świadomość autodestrukcyjnych wzorców: „wszystko co kocham trawię jak ogień”. To dramatyczne wyznanie osoby rozdartej między chęcią miłości a niezdolnością do jej przyjęcia lub dania. Tekst pełen jest bólu, gniewu i bezradności, a jednocześnie przenikają go obrazy pełne mroku i poetyckiej siły, które czynią z niego krzyk duszy uwięzionej w wyniszczającej relacji.











Komentarze (0)