Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

Verse 1:
Nie mogę zliczyć ile mam w sobie bólu, gniewu i złości
Jak żyje na krawędzi, na farcie – w trudnej rzeczywistości
Nie mogę odbić się od dna, spojrzeć w twoje oczy
Chociaż mam Twoje zdjęcie, nie pozwala mi ze sobą skończyć
Myślę o tym jak pierwszy raz o nas, czy na tym zyskam czy będę żałował
Czy mogę ten pierwszy raz uwierzyć w kogoś słowa ?!
Wiem słodki jest początek, na końcu łzy, załamanie, głupia rozpacz
Nie wiem czy sprostam, bo znam siebie
Za bardzo wkręcam się w głupoty, olewam sprawy ważniejsze
Nie miej mi za złe, że po prostu odejdę
Nie wiem czy wrócę, czy potrafię trzeźwo myśleć
Jak siedzę na kanapie, z ósmym dzisiaj spliffem
I jazdy nie logiczne, w mojej głowię czarne wizje
I nie wiem co mam zrobić, jak to zrobię to i tak nie tak samo wyjdzie
Jakbym się nie starał, i tak wszystkiemu jestem winien

Hook:
Wiec piszę tekst który będzie listem
Zamiast wysłać Ci wiadomość, piszę wersy z serca chociaż nie są czyste
Jak sumienie moje, Twoje – brudzimy je słowem i czynem /x2

Verse 2:
Leże na kanapie patrze w sufit, stres mnie zaraz zje od środka
Myślę, ciągle myślę nie widzę żadnych rozwiązań
Boje się czasem o jutro mnie spotka, nie jestem pewny niczego
Zgubiłem się w niektórych wątkach, kto mi wskaże drogę ?!
Sam błądzę w życia torach, rapuje co mam na myśli w głowie
Co chciałem napisać i teraz mam odwagę wykreować to w słowa
Każdy sam wyciąga morał, każdy ma swój rozum
Uważaj się nie pogub, obyś nie żałował, na drodze kłoda
Tonie przeszkoda, i choć ciężko, dajesz rade
Bez zahamowań, zmęczony pytasz gdzie woda ? – jak będziesz do celu
Ujrzysz czym prawdziwa nagroda, nie sława, dragi, flota
Nie kobiety, wpływy, a uczucia, zrozumienie, wartości
Prawdziwa życia droga, dla gorzkich chwil osłoda
Od uwolnienia ze złych wspomień
Przepraszam taki jestem…

Hook: x2

Komentarze (0)