
Tekst piosenki
[Verse 1]
Goodbye, Evergreen
You know I love you
But everything heaven sent
Must burn out in the end
I promised you
Just as you were in my dream
Now let me off easy
And I’ll slip down through the drain
To release my scattered brain
My enemy
[Verse 2]
Something just isn’t right
I cut from the inside
I’m frightened of the end
I’m drowning in my self-defense
Now punish me
Think of me as what you will
I grow like a cancer
I’m pressed out in thе rain
Deliver me from thе poisoned pain
[Interlude]
Goodbye evergreen, goodbye evergreen
(Goodbye evergreen) Goodbye evergreen
You know I love you (You know I love you)
You know I love you
Goodbye evergreen (Goodbye evergreen)
Goodbye evergreen
You know I love you (You know I love you)
You know I love you
(Goodbye evergreen) Goodbye evergreen
You know I love you (You know I love you)
You know I love you
(Goodbye evergreen) Goodbye evergreen
You know I love you (You know I love you)
You know I love you
Goodbye evergreen (Goodbye evergreen)
Goodbye evergreen
(You know I love you)
[Outro]
You know I love you
You know I love you
You know I love
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada o pożegnaniu z czymś lub kimś, symbolizowanym przez termin „Evergreen” (zawszezielony), co może odnosić się do trwałych, niezmiennych wartości lub relacji. Autor wyraża miłość do tego, co się pożegnaje, ale jednocześnie uznaje, że wszystko, co jest „nadesłane z nieba”, musi w końcu wygasnąć. Wydaje obietnicę, że opuści to łatwo i pozwoli sobie „spłynąć” w dół przez odpływ, aby uwolnić rozproszone myśli, które są jak wrogiem.
W drugiej zwrotce autor wyraża niepokój i mówi o tym, jak coś w nim nie gra. Mówi o wewnętrznym „przecięciu” i strachu przed końcem. Odczuwa, że tonie w swojej samoobronie. Prosi o karę i zostawia interpretację samego siebie w gestii słuchacza. Porównuje swój wzrost do raka, sugerując, że rośnie i rozprzestrzenia się, co może być destrukcyjne. W interludium i zakończeniu piosenki autor powtarza pożegnanie z „evergreen”, podkreślając swoją miłość i żal za rozstaniem.












Komentarze (0)