
Tekst piosenki
Nauczymy się na błędach
Wszędzie tyle dobrych rad
Posłuchamy innych przecież oni dobrze wiedzą jak
Ze sobą przetrwać idealnie tak
Może się dowiemy w końcu czego on się boi
A dla kogo ona ciągle dwoi się i troi dziś
Stojąc przed lustrem kiedy już na nich czas
Tak wiele pytań jest bez odpowiedzi
Teraz już nie odpowie za nas nikt
Już teraz nikt nie pomoże nam
Naprawdę nikt, każdy liczy tu na siebie sam
Każdy zwykły dzień kolejna z prób i napiszemy w końcu własny wzór
Jak razem być
Na zawsze już
I delikatnie mówiąc znowu docieramy się
Walczymy godzinami, dzisiaj będzie krótki sen
Niezrozumienie, uniesienie, gniew
Trudno poszukać tych najbardziej odpowiednich słów
Jesteśmy różni, żeby dało się ułożyć wzór
Wspólny mianownik trzeba ustalić tu
I nie pomogą żadne dobre rady
Jesteśmy sami tylko ja i Ty
Już teraz nikt nie pomoże nam
Naprawdę nikt, każdy liczy tu na siebie sam
Każdy zwykły dzień kolejna z prób i napiszemy w końcu własny wzór
Jak razem być
Na zawsze już /x2
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka „Wzór własny” to kolejna historia nieszczęśliwej miłości. Wokalistka stara się przezwyciężyć zły czas i wprowadzić odrobinę słońca w swoje życie. Od pewnego czasu napotyka na swej drodze wiele trudności, które są związane z miłosną relacją. Przed kochankami poważne zmiany życiowe, które mogły wpłynąć na pogorszenie się stosunków między nimi.
Poważny kryzys miłosny doprowadza do upadku wiary i nadziei co w konsekwencji prowadzi do rozpadu związku. Sylwia Grzeszczak szuka więc pomocy u osób doświadczonych. Zamierza wprowadzić wiele cennych rad w swoje życie, aby uchronić związek przed rozpadem. „Posłuchamy innych przecież oni dobrze wiedzą jak. Ze sobą przetrwać idealnie tak. Może się dowiemy w końcu czego on się boi. A dla kogo ona ciągle dwoi się i troi dziś”.
Jak się później okazuje pomocne rady na nic się nie zdają. Już nikt nie jest w stanie im pomóc. Każdy może liczyć tylko na siebie. Kochankowie są zdani tylko an siebie. Tylko oni są w stanie poradzić sobie z ta sytuacją i pokonać zły czas. „I delikatnie mówiąc znowu docieramy się. Walczymy godzinami, dzisiaj będzie krótki sen. Niezrozumienie, uniesienie, gniew”.











Komentarze (0)