
Tekst piosenki
A więc znalazłeś się w Hotelu Marmur
Zażywaj słońca i jodowanego powietrza
Ciesz się szumem drzew, bulgotaniem morza
I niestworzonym krzykiem lokalnego ptactwa, cicho tam!
Dorywa cię wieczorna melancholia?
Udaj się do sali bankietowej i poznaj współtowarzyszy turnusu
Nie rób głupstw, Filip, masz tu wypocząć!
Bogata oferta alkoholowo-gastronomiczna
Niecodzienna architektura
Brak rozkojarzającej technologii
Obowiązkowa psychoterapia, kursy tańca
Nie robienie głupstw
Wykwintne wieczory z wykwintnymi gośćmi
Witaj w Hotelu Marmur
[]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Hotel Marmur, położony nad morzem, piękny i starodawny, jest miejscem, w którym Taco odnajduje się w kilku momentach swojej płyty. To symboliczne miejsce, w którym ma wypocząć, nawdychać się cudownego, jodowanego powietrza, odzyskać siły.
Hotel ów zdaje się być głębszą metaforą, być może samego życia. Ma różne miejsca, sale i zakamarki, z których każdy spełnia inną rolę. W jednych można odpocząć, w innych – nieźle się zabawić. Dokładnie tak, jak w życiu.
Raper próbuje tutaj przemówić sam do siebie, próbuje zapomnieć o problemach i przypomina sobie dlaczego się tu znalazł. Ten hotel i pobyt w nim ma być dla niego terapią, dzięki której na nowo poczuje moc do działania. Jednak waha się, plącze – chce rozrabiać.
Dyskutuje tu więc ze swoim alter ego, z innymi obszarami swojej świadomości i podświadomości. Takimi, których jeszcze dobrze nie poznał.











Komentarze (0)