Tekst piosenki
Duma się z bólem rozlywo
Walka nas nie przerożo
Łoj zebyś wiedziała
Dziewcyno ma, dziewcyno moja najmilso
Ka się mo krewka przelywo
Łoj zebyś wiedziała
Dziewcyno ma, dziewcyno moja najmilso
Ka się mo krewka przelywo
Znów się poleje krew bo znowu idę walczyć
W twojej woli brew ale nie wrócę na tarczy
Nie płacz proszę Cię twoich łez już mi wystarczy
Trenowałem ciężko wiec nie musisz się martwić
Wylałem hektolitry potu mordo na treningach
i teraz jestem na to gotów żeby znowu wygrać
nie słucham więcej już tych osób które podcinają skrzydła
co drugi z branży tu wyrucha Cię i to bez mydła
Duma się z bólem rozlywo
Walka nas nie przerożo
Łoj zebyś wiedziała
Dziewcyno ma, dziewcyno moja najmilso
Ka się mo krewka przelywo
Łoj zebyś wiedziała
Dziewcyno ma, dziewcyno moja najmilso
Ka się mo krewka przelywo
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ten utwór opowiada o walce — zarówno fizycznej, jak i mentalnej — z dużą dawką dumy i determinacji. W pierwszych wersach widać emocjonalne napięcie i przywiązanie do bliskiej osoby: artysta zwraca się do dziewczyny, podkreślając, że jego krew i wysiłek są po to, by ją chronić i pokazać swoje poświęcenie („Duma się z bólem rozlywo / Walka nas nie przerożo”). Refren pełen powtarzalności i rytmu utrwala obraz honoru i wytrwałości, a także lojalności wobec ukochanej.
W drugiej części tekstu przechodzimy do konkretów walki i przygotowań — artysta opisuje ciężką pracę, treningi i odporność na przeszkody, a także ignorowanie negatywnych głosów z otoczenia („Wylałem hektolitry potu… nie słucham więcej już tych osób, które podcinają skrzydła”). Całość utrzymana jest w tonie pewności siebie i niezłomności, pokazując, że sukces wymaga wysiłku, determinacji i odrzucenia toksycznych wpływów, a przy tym łączy się z osobistymi więziami i emocjami wobec bliskiej osoby.











Komentarze (0)