
Tekst piosenki
[Verse 1]
Was an honest man
Asked me for the phone
Tried to take control
Oh, I don’t see it that way
I don’t see it that way
We shared some ideas
All obsessed with fame
Says, we’re all the same
Oh, I don’t see it that way
I don’t see it that way
[Pre-Chorus]
Raised in Carolina
I’m not like that
Tryin’ to remind her
When we go back
[Chorus]
I missed the last bus
I’ll take the next train
I’ll try, but you see
It’s hard to explain
I say the right thing
But act the wrong way
I like it right here
But I cannot stay
I’m watching TV
Forget what I’m told
Well, I am too young
And they are too old
The joke is on you
This place is a zoo
You’re right, it’s true
[Verse 2]
He said, he can’t decide
I shake my head to say
Every thing’s just great
Oh, I just can’t remember
I just can’t remember
[Pre-Chorus]
Raised in Carolina
She says 'I’m not like that’
Trying to remind her
When we go back
[Chorus]
I say the right thing
But act the wrong way
I like it right here
But I cannot stay
I’m watching TV
Forget what I’m told
Well, I am too young
And they are too old
Oh, man can’t you see
I’m ever so pleased
Pretend to be nice
Though I can be mean
I missed the last bus
We’ll take the next train
I’ll try, but you see
It’s hard to explain
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Julian śpiewa w tym utworze o tym, jak bardzo czuje się niedopasowany do społeczeństwa, w którym żyje. Jest muzykiem, ale gardzi sceną, do której przynależy, dostrzegając tutaj tylko pęd za sławą i pieniędzmi. Go te rzeczy nie obchodzą, a przynajmniej nie są motywacją do twórczości. Stara się być szczerym człowiekiem, nie chować się za kłamstwami i wieść w miarę jak najmniej skomplikowane życie. Jest to jednak trudne zadanie w świecie, w którym co chwila spotyka się z oczekiwaniami ze strony innych ludzi.
Autor cały czas czuje się, jakby nie potrafił zachowywać się właściwie, mimo że naprawdę próbuje. Po prostu nie nadaje na tych samych falach, co ludzie w jego otoczeniu, nie dostrzega problemów tam, gdzie widzą je inni, mając zupełnie inny system wartości. Dla niego społeczeństwo to jedno wielkie zoo, pełne prymitywnych, skupionych na sobie dziwadeł. Dlatego też nie za bardzo interesuje go rzeczywistość i nie przykłada zbyt dużej wagi do tego, co uważane jest za dobre, a co za złe.
Nie potrafi jednak wyjaśnić innym, na czym polega jego filozofia. Jest przez swoje zachowanie często źle rozumiany, co jednak najwidoczniej go boli. Czegokolwiek by niestety nie próbował, nie jest w stanie mu pomóc klarownie przekazywać swoje myśli.














Komentarze (0)