Tekst piosenki
[Chorus]
Hey, now
Damage is done
Danger
The damage is done
[Verse 1]
Get back, I’m gonna do it right now
Twisted mind, on the verge of understandin’
I was tryin’, tryin’ my darndest
In the light of the livin’, cryin’, dyin’, gift of life
[Refrain]
They don’t obey so we won’t obey, yeah
I won’t obey, no we won’t obey
[Verse 2]
I get back, I need a minute I think
A busy mind, on the verge of understatement
I was kind, kind of blind
In the light of the livin’, cryin’, dyin’, gift of life
[Chorus]
Hey, now
Damage is done
Danger
The damage is done
[Refrain]
They don’t obey so we won’t obey, yeah
I won’t obey, no we won’t obey
They don’t obey so we won’t obey, yeah
I won’t obey, no we won’t obey
[Bridge]
Watch your back, it’s a trap
Douser best work on her back
Feed the world, took a nap
There’s a message I forgot
Don’t say that, he’s a chump
Now I think he’s gonna jump
Yeah, I’m back, not so fast
On the highway or the track
He’s ahead all his life
That’s a message he forgets
I’m a liquid, I’m the law
I’m a killer, I’m a beast
I’m a leech, I’m a leech
I’m a leech, I’m a leech
I’m a leech, I’m a leech
I’m a leech, I’m a leech
I’m a leech, I’m a leech
I’m a leech, I’m a leech
I’m a leech, I’m a leech
I’m a leech, I’m a leech
[Outro]
I ran a thousand miles
A thousand hills I climbed
I ran a thousand miles
A thousand hills I climbed
I ran a thousand miles
A thousand hills I climbed
I ran a thousand miles
A thousand hills I climbed
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka „The Fruits of Conquest” to ponury, wstrząsający opis ambicji – utwór, który obnaża romantyzm zwycięstwa, odsłaniając gnijące jądro. Owocami podboju nie są chwała, bogactwo ani dziedzictwo, lecz wyczerpanie, autoalienacja i przerażająca świadomość, że zwycięzca stał się jedynie najskuteczniejszym pasożytem w systemie zbudowanym na wzajemnym wyzysku.
To portret zdobywcy, który osiągnąwszy swój cel, patrzy w lustro i widzi jedynie „pijawkę”, poświęcając swoje człowieczeństwo na ołtarzu własnej, nieustępliwej wspinaczki. „The Fruits of Conquest” to brutalny, bezlitosny akt oskarżenia gry o sumie zerowej, jaką jest ambicja.
The Strokes przedstawiają zdobywcę nie jako bohatera, lecz jako wydrążoną skorupę – „wypaczony umysł”, który zamienił swoje człowieczeństwo na zwycięstwo, by odkryć, że zwycięstwo oznacza jedynie wyczerpanie i nienawiść do samego siebie. Owoce to gorzkie żniwo dominacji: paranoja, izolacja i dręcząca świadomość, że jedynym sposobem na wygraną jest stanie się pasożytem.
Piosenka „The Fruits of Conquest” jest ostrzeżeniem: wspinaczka na szczyt to podróż w otchłań, a jedyne, co czeka na szczycie, to miażdżący ciężar własnego odbicia, powtarzającego w pustkę: „Jestem pijawką”. Szkody wyrządzane są nie tylko podbitym, ale nieodwracalnie samym zdobywcom.













Komentarze (0)