
Tekst piosenki
[Verse 1]
Oh, walk on the water-ah-ah-ah-ah-ah-ah, for me
Just for me baby, okay
I know there’s always gon’ be pressure-ah-ah-ah-ah-ah-ah, okay
Pressure
[Verse 2]
Nothing’s ever worse than work unnoticed
Freelance now, yeah, I guess you earned it
Life is only wishing we could load it
Level up, you’ve got to make a bonus
Mystic staring at his phone for oneness
Silver or black mirror, what’s the difference?
Imitation always gets a bad rep, man
Witches’ brew had me on the first sip, man
[Verse 3]
Smells like autumn, smells like leaves
You don’t know that you’ll rust and not belong so much
Then get left alone
Left alone
Cloud hidden and my whereabouts unknown
Cazadero got me wearing all camo
Decked in Patagonia, head to toe
Down for whatever, I think I let go
No more shoes and socks, I only rock sandals
I can’t tell if I’m hip or getting old
I can’t hear you, maybe you could change your tone
People tend to listen when they see your soul
[Verse 4]
Oh, walk on the water-ah-ah-ah-ah-ah-ah, for me
Just for me baby, okay
Sometimes I think we are from the same place
No I don’t
What just happened, happened, happened, happened, happened, happened?
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Freelance” to singiel z płyty „Outer Space”, w którego tekście Bundick mówi o swojej pracy, o relacjach z innymi artystami, o tym, co w ogóle znaczy być twórcą. Dzieli się swoimi refleksjami nad światem i kreatywną pracą. Jak sam przyznał w jednym z wywiadów, chciał nagrać utwór, który pozwoli mu stworzyć więź z innymi kreatywnymi ludźmi wokół. I da sygnał „oto jestem, rozumiem, wspieram”.
Singiel zahacza również o tematykę technologii, rozwoju, współczesności. Narrator widzi w nich zagrożenie dla kreatywności jako takiej. Bo choć może ułatwiają nam życie, to bez wątpienia coraz częściej zwalniają z myślenia. I każą nam przedstawiać się jako jednowymiarowe, internetowe wytwory. Tymczasem prawda jest zupełnie inna – każdy człowiek to zbiór, kolekcja, niezwykły komplet cech.
„Freelance” to taka artystyczna, poetycka próba zrozumienia tego, czym jest świat, swojej w nim roli i relacji z innymi. I ustawienia się w roli kreatora. Bo nie ma nic gorszego, niż być niedostrzeżonym.











Komentarze (0)