Tekst piosenki
[Intro]
Yeah, I’m recording
One, two, three, four
[Verse 1]
Bouncer greets us at the door
He can tell we’ve been here before
So he lets us pass
And we climb up 15 flights of stairs
And find that spot in the corner just over there
[Verse 2]
It’s only 6:30 but we’re starting to drink
I’m ordering the usual
I think I need a change of pace
London’s bursting at the seams
It’s not quite the place I hoped I’d be
[Chorus]
It’s white wine in a Wetherspoons
It’s fine dining with cheap perfume
It’s country walks down the motorway
How many drugs have you done today?
[Verse 3]
'Cause concrete sculptures and broken glass
It’s the lamp posts who guide our paths
Because the moon can’t get in
And the clouds hang heavy
Blocking out his pursuit
And booze hangs limply on our rental suits
[Verse 4]
'Cause we’re fires, we’re burning bright
Breaking bottles and starting fights
But the evening has other plans
Run as they pull up with two more vans
[Chorus]
It’s white wine in a Wetherspoons
It’s fine dining with cheap perfume
It’s country walks down the motorway
How many drugs have you done today?
[Bridge]
But I won’t fuss
I’ll let you pass
No, I won’t fuss
I’ll let you pass
[Outro]
'Cause it’s only white wine in a Wetherspoons
Fine dining with cheap perfume
DLR closed due to workers’ strikes
God knows how I’ll get home tonight
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„White Wine In A Wetherspoons” to piosenka, w której zagłębia się w kulturę picia i życie w Londynie. W szczególności kultura picia i postawy tych, którzy odwiedzają znany, klasyczny brytyjski pub – Wetherspoons. Jeśli posłuchasz wszystkich utworów z albumu „Może byłem nudny” w kompilacji w odpowiedniej kolejności, po osiągnięciu tej linii pasek czasu będzie około 6:30. Uczynienie czasu podanego w piosence. Narrator mówi, że potrzebuje zmiany, że zawsze dostaje to, co zwykle, że nic się nie zmienia. Wilbur wyraził swoją niechęć do Londynu, a ta i inne kwestie wyrażają te uczucia.
Wyraża się to jeszcze bardziej w innych utworach, takich jak „Jubilee Line”. „To piosenka o tym, jak bardzo nie lubię mieszkać w Londynie. Odkąd się tam przeprowadziłem, udało mi się dostać ten okropny kaszel flegmy przez 2 lata z rzędu, lekarz potwierdził, że było to spowodowane zanieczyszczeniem. Później zacząłem wykazywać objawy astmy. Niestety nie udało mi się jeszcze uciec, ale miejmy nadzieję, że wkrótce (mam nadzieję, że gdzieś bardziej słonecznie).”
Wilbur opisuje „Linię Jubileuszową” Tak jak poprzednio, w wersie „To nie jest takie miejsce, w jakim miałem nadzieję, że będę”, przedstawia się nam idea luksusowego Londynu, z „fine dining”, która jest następnie skontrastowana z poczucie surowości, stąd „tanie perfumy”. Uświadomienie sobie, że Londyn nie jest wszystkim, za co się wydaje, staje się coraz bardziej widoczne. Ta linia koresponduje z kontrastującym charakterem „dobrej kuchni” i „tanich perfum”, ponieważ wieś bardzo różni się od bardziej miejskiej autostrady.











Komentarze (0)