Tekst piosenki
Zakłamańcy chcą mówić o prawdzie
Każdy ponad każdym i każdy odważny
Łajzy z branży szukają pogardy
Nie lata w grze liczę a pracę i angaż
Zbędni kumple to tacy od fałszu
Lojalność,zanika gdy brak im empatii
Mijam na światłach tych ludzi a fan club?
Tych lajków nie liczę i nie rwę na fanpage
Bo nie wiem wcale czy tak fajnie nie pamiętać wczoraj
-zwariował świat który mnie wychował
I śledzę dalej rap. Capitan Morgan
Koleżanki wieczorem nie research na forach
Kilka z nich mnie zawiodło gdy toniesz
Na kogo liczyć możesz,widzisz pomocne dłonie?
Kieliszki i papier,zwijane z tytoniem
I nie wchodź w moje życie,co,nudne masz swoje?
Nie wiem o co gram
śmieją się mi w twarz
Mówią przestań lać
Emocje na papier man
Nie wiem czy to ja
Myśli pewnie mnie znasz
Ale mogłeś zapomnieć;)
Ale mogłaś zapomnieć
Oni myślą że mnie znają ale nic nie wiedzą o mnie
Zaglądają mi w portfel,myślą zmienił widownie
Lecę po cztery zera i biegnie o papier
Z pay-slip’ów na życie i biznes nie rapy
Dość łatwo zgubić uśmiech na trasie
Gdy ja wpadnę z bandą to showiz zobaczysz!
Zapomniałeś? i znów się tłumaczysz
O co grałeś o szczęście na raty?
Kwiatki zryją Ci bazę jak nie jesteś kumaty
A kto ile i gdzie perspektyw co wyznacza
Start,miejsce,awans czy pakiet?
Czasem jeden błąd potrafi wyróżnić z tłumu graczy!
Jestem wszystkim i wszędzie,ślij w transfer
Bliski dla bliskich,ile dajesz tyle wraca
Ja trochę starszy z butelką nieba
Chce pogadać od serca,nie w nerwach odbierać..











Komentarze (0)