Tekst piosenki
[Hook 1]
Mmm, did I see you planting seeds in the forest?
Is it for the green of the dollars?
Now don’t go telling me it’s for the needs of the poorest
Now Imma take a shit in your palace
I just want to make life easy on your eyes
You just want to ease me with your lies
[Verse 1]
Last from the convoy playing with the old toys
Instant tomorrows, handcrafted sorrows
All star bravery, imaginary jargon
Crypted by business, I’ll see you in hell
Sipping on a quick fix, elasticated dimwit
Sucking on a thumb, marching to an old hit
Tiger in an envelope, paper boy puppet rope
Scratchings on a blank tape, stealth like utopia
Marriage in a gas mask, little girl ,black clad
Drugs for the lawyer cause we appreciate
Cut to the chase, twelve grand in the case
Testing out the cannons, the evidence is damning
[Bridge]
You lied to me, me, me
You lied to me, me, me
You lied to me, me, me
You lied to me, me, me
[Hook 2]
TV news said keep you head above water
My willingness choked in my sleep
Tell-tale shoes won’t get me home in an hour
The further I go I could freeze
[Verse 2]
The shine is truly faded, relieved of his duties
Behind the veil is fury
Inadmittent optimist, undercover pessimist
Baby showered in my father’s sins but I was born to be the better part of him
That was always on the checklist
Take my humanity, end up like a mannequin
Thinking like a charlatan was easy, now it’s challenging
So take my humanity, end up like a mannequin
Thinking like a charlatan was easy, now it’s challenging
[Outro]
Time to get going, city’s getting low
Time to get going, city’s getting low
Time to get going, city’s getting low
Time to get going, city’s getting low
(You lied to me, me, me) City’s getting low
(You lied to me, me, me) City’s getting low
(You lied to me, me, me) City’s getting low
(You lied to me, me, me) City’s getting low
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Chłopaki z Young Fathers śpiewają tutaj o tym, w jak przerażającej i absurdalnej rzeczywistości dzisiaj żyjemy. „LOW” jest cynicznym i przygnębiającym, ale jednak trafnym komentarzem dotyczącym współczesnego świata. Rozglądając się dookoła, czasami dostrzegamy tylko i wyłącznie niesprawiedliwość, cierpienie i stos problemów, z którymi zwykli ludzie muszą mierzyć się dzień w dzień.
Coraz ciężej uwierzyć nam w dobre intencje tych, którzy rzeczywiście mogą coś zmienić, bogaczy, polityków, czy aktywistów. Wolimy być ostrożni i doszukiwać się u wszystkich wokół jakichś egoistycznych motywów, bo do tego jesteśmy przyzwyczajani, obserwując to, co dzieje się na świecie. Każdy chce tylko ugrać jak najwięcej dla siebie, nawet i kosztem innych. Do każdej sfery naszego życia przenika zepsucie, czego najlepszym przykładem jest wspomniany w kawałku ślub w masce gazowej, burzący nasze skojarzenia małżeństwa z czystością. Wszędzie wokół widać tylko same kłamstwa, budujące kawałek po kawałku to, co nazywamy rzeczywistością.
Pomimo tak dewastującej wizji autorzy jednak na końcu dają nam chociaż odrobinę nadziei. Widzimy, że pomimo całego tego zepsucia, jakie nieustannie się szerzy w każdym zakamarku życia można jeszcze odnaleźć wolę walki. Jakkolwiek złe byśmy mieli przed sobą perspektywy, możemy walczyć o to, by stawać się lepszymi, odciąć się od grzechów jakie wszyscy popełniamy. Będziemy dalej popełniać błędy, bo jest to po prostu wpisane w naszą naturę, ale nie przeszkadza to w rozwijaniu się i pracowaniu nad sobą. Jeśli zaczniemy od siebie, a potem spróbujemy przenieść motywację na innych, to kto wie, może jednak coś uda się zmienić?











Komentarze (0)