
Tekst piosenki
Jak co roku w Chałupach
Gdy zaczyna się upał
Słychać wielki szum
Można spotkać golasa
Jak na plaży w Mombassa
Golców cały tłum.
Znów się będą rozbierać
Miss Natura wybierać
Przez wieś przeszedł dreszcz
W krzakach siedzą tekstylni
Gryzą palce bezsilni
Zaklinają deszcz.
Chałupy welcome to Bahama mama luz
Afryka dzika dawno odkryta
Chałupy welcome to!
Chałupy welcome to sun of Yamaica blue
Polish Barbados i Galapagos
Chałupy welcome to!
Biorą namiar na plażę
Ci tekstylni nudziarze
Chcą opalać sztruks
Jak rozpędzić dzikusy
Może sadzić kaktusy
Przejdzie im ten luz?
Niepotrzebny nam ubaw
Jak na jakichś Bermudach
Strach już z domu wyjść
Robią wszystkich w bambusa
Przydałby się z lamusa
Choć figowy liść.
Chałupy welcome to Bahama mama luz
Afryka dzika dawno odkryta
Chałupy welcome to!
Chałupy welcome to sun of Yamaica blue
Polish Barbados i Galapagos
Chałupy welcome to!
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Chałupy Welcome To” to kawałek poświęcony jednej z atrakcji Chałup – plaży nudystów. Wodecki w tym kawałku śmieje się z pruderyjności polskiego społeczeństwa, przedstawiając tutaj żartobliwie przeciwników golizny. Polskie „Barbados” od lat budzi w końcu kontrowersje, bo jednak wielu naszych rodaków łatwo zgorszyć. Trudno jednak stawiać granice i decydować o tym, co powinno być przyjęte ogólnie za słuszne.
Autor w nudyźmie zdaje się widzieć naleciałości zza granicy, wskazując na to że w wielu miejscach na świecie nagość na plaży nie jest niczym szczególnym. Tutaj jednak to niecodzienność, czy się nam podoba, czy też nie. Możemy się dostosować, zaakceptować coraz większe mieszanie się kultur na świecie, przyjmowanie światowych trendów, albo możemy po prostu zamknąć się na nie, zadowalając tym, „co nasze”. Problem jest jednak taki, że jednak golizna to sprawa wstydliwa, pewne tabu i trudno tutaj o zachowanie zdrowego rozsądku.
Niby sprawa wydaje się prosta – kto chce, niech korzysta z takich miejsc, jak plaża w Chałupach, a kto nie chce, niech nie patrzy. Niestety społeczeństwo w Polsce przypomina często ludzi opisywanych tu przez wokalistę. Zamiast zajmować się sobą wolą pastwić się nad innością, burzyć się i protestować, mimo że w sumie nie powinno ich to obchodzić.











Komentarze (0)