Tekst dodał/a:
Autor tekstu
Tłumaczenie:
Autor tłumaczenia
Interpretacja:
Autor interpretacji Autor interpretacji

Tekst piosenki

Prosili krzyczeli pomóż Ziemowicie
Wyrymuję wam ten przekaz całkiem nieskrycie
Idea to słuszna, sprawa szlachetna
W czasach, gdy Polska jest totalnie szpetna

Państwo z dykty? Chyba z totalnego gówna
Obywatele rząd – sprawa nierówna
Wirus za oknem, w domu na ulicy
A politycy coraz bardziej dzicy

Ustawami zabijają nasze życie
Przecież nie chodzi o zwykłe przeżycie!
Wykurzycie?
Tych pajaców na górze
Czas już nadszedł na społeczną burzę

Rządzi nami Zjednoczona Prawica
Mnie już od tego strzela kurwica
Jak tak dalej pójdzie
Totalna kaplica
Wypierdolę stąd szybciej niż Kubica

Szybciej niż Kubica

Nie możesz nawet na kawie wychillować
Bo zaraz będą psy cię pałować
Lepiej się już schować
Nie wychylać głowy
Wysłuchać kolejnej Andrzejka mowy

COVID-19 całkiem niebezpiecznie
Nie wmówisz mi jednak, że tak będzie wiecznie
Ogarnij się zatem, nie słuchaj ich bajerów
Pogońmy razem pisowskich frajerów

TVPiS? Jak w Korei propaganda
Pogrywa sobie z nami Kaczyńskiego banda
Stroszą pióra udając piękne pawie
A w Polsce od dawna mamy bezprawie

Opozycja słaba wszyscy o tym wiemy
Nie oznacza to wcale, że się ugniemy
Połączmy się tedy, zbudujmy wielką siłę
Postawmy PiSowcom polityczną mogiłę
Polityczną mogiłę!

Komentarze (0)