Tekst piosenki
[Refren]
Siedzę znowu w studiu, gotuję, jak chcę, do woli
Mam ziomali z Łeby, Słupska, no i ze Stalowej Woli
Oni zawsze byli obok, nieważne, co powiesz o nich
Nieważne, jak to zaboli, ja dla nich zostanę sobą
Siedzę, siedzę w studiu, gotuję, jak chcę, do woli
Mam ziomali z Łeby, Słupska, no i ze Stalowej Woli
Oni zawsze byli obok, nieważne, co powiesz o nich
Nieważne, jak to zaboli, ja dla nich zostanę sobą
[Zwrotka 1]
Może nie poznawać branżę, sala może nie śpiewać
Dla przyjaciół sama starczam, to dla was znaczenia nie ma
Nie zatańczę, jak mi zagrasz, mam w planach twoje trofea
Tu spadła niejedna gwiazda, a ja świecę na tle nieba
Baila Ella! Woah
Jak Napoléon Bonaparte
Jeden DM, no i biorę kurtkę w barter
Mówią, że udało się fartem
Całe życie wskazuję na scenę jednym palcem
[Przedrefren]
Patrzę na tę scenę już od dziecka
Patrzę na tę scenę—
[Refren]
Siedzę znowu w studiu, gotuję, jak chcę, do woli
Mam ziomali z Łeby, Słupska, no i ze Stalowej Woli
Oni zawsze byli obok, nieważne, co powiesz o nich
Nieważne, jak to zaboli, ja dla nich zostanę sobą
Siedzę, siedzę w studiu, gotuję, jak chcę, do woli
Mam ziomali z Łeby, Słupska, no i ze Stalowej Woli
Oni zawsze byli obok, nieważne, co powiesz o nich
Nieważne, jak to zaboli, ja dla nich zostanę sobą
[Zwrotka 2]
Bo dalej pamiętam ich twarze
Wysyłają DM, czy nadal może kojarzę je, kojarzę je
Z reguły mówią, że marnuję talent
I tylko z reguły, bo czasem mi mówią, że nie mam go wcale
Napisałam parę numerów o tym, co mnie boli, tu nikogo to nie obchodzi
Tylko co na sobie nosisz — patrzą na kroki
Rzucają Ci kłody pod nogi, bo jesteś tu nowa
A potem patrzą, jak odchodzisz
[Przedrefren]
Patrzę na tę scenę już od dziecka
Patrzę na tę scenę—
[Refren]
Siedzę znowu w studiu, gotuję, jak chcę, do woli
Mam ziomali z Łeby, Słupska, no i ze Stalowej Woli
Oni zawsze byli obok, nieważne, co powiesz o nich
Nieważne, jak to zaboli, ja dla nich zostanę sobą
Siedzę, siedzę w studiu, gotuję, jak chcę, do woli
Mam ziomali z Łeby, Słupska, no i ze Stalowej Woli
Oni zawsze byli obok, nieważne, co powiesz o nich
Nieważne, jak to zaboli, ja dla nich zostanę sobą
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Wydany 27 listopada 2024 roku utwór „STALOWA WOLA” to singiel młodej polskiej raperki występującej jako zuziula. Utwór stanowi zapowiedź debiutanckiego albumu studyjnego Artystki. Tytułi data premiery wydawnictwa nie są znane. Krążek ukaże się za pośrednictwem wytwórni Baila Ella Records.
Piosenka „STALOWA WOLA” skupia się na tematach tożsamości, przyjaźni i odporności w obliczu wyzwań związanych z dążeniem do sławy. Teksty wyrażają głębokie powiązania z korzeniami i ludźmi, którzy wspierali artystkę, podkreślając znaczenie lojalności i pozostania wiernym sobie pomimo zewnętrznych presji. Podkreślany jest także proces artystyczny, opisując go w sposób, który zarówno oddaje wolność, jak i walkę.
Utwór odzwierciedla lojalność, kreatywność i czasami surową rzeczywistość poruszania się w trudnym i wymagającym przemyśle muzycznym. Poprzez uznanie wsparcia przyjaciół i ból zewnętrznych ocen, zuziula tworzy narrację, która rezonuje z każdym, kto dąży do pozostania wiernym sobie w obliczu przeciwności. Piosenka balansuje między celebracją artystycznej wolności a uczciwym ukazaniem emocjonalnych złożoności, które towarzyszą tej podróży, czyniąc ją hymnem dla determinacji i akceptacji siebie.











Komentarze (0)