
Tekst piosenki
[Verse 1]
When the dust settles
And all of our battles are done
You’re still here
You know me better
Than no one you read all my scars
Like a script
[Pre-Chorus]
Every beating I took along the ride
Was a blessing in disguise
And it hurt and I learned
When everything’s been said and done
And I know that you’re the only one
It was worth it, yeah, so worth it
I realise that I get out of hand
I don’t even ask for you to understand
Mmm and sometimes whatever we do
We’re damned
I can’t apologize for being who I am
Ooh, ooh, I’ve done my reconciling
I’m over compromising
I need you to see this my way
[Chorus]
And love me as I am, ooh, ooh
Love me as I am
Love me as I am, ooh, ooh
Love me as I am
[Verse 2]
I was rough round the edges
I tried to get ahead just make sense
Of this world
I am still standing
And I’ve been demanding a lot
I got knocked down
[Pre-Chorus]
Every beating I took along the ride
Was a blessing in disguise
And it hurt and I learned
When everything’s been said and done
And I know that you’re the only one
It was worth it, yeah, so worth it
I realise that I get out of hand
I don’t even ask for you to understand
Mmm and sometimes whatever we do
We’re damned
I can’t apologize for being who I am
Ooh, ooh, I’ve done my reconciling
I’m over compromising
I need you to see this my way
[Chorus]
And I love me as I am, ooh, ooh
Love me as I am
Love me as I am, ooh, ooh
Love me as I am
[Outro]
Won’t you, please, love me?
Won’t you, please, love me?
I want you to love me
I want you to love me
I want you to love me
Love me as I am
No, don’t you give up on me
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tekście tej piosenki narratorka opowiada o długiej drodze, którą przeszła by móc odnaleźć w życiu miłość. Los różnie z nią pogrywał, nie było jej łatwo, przeszła wiele trudnych dróg, stoczyła dziesiątki bitew. Wszystko po to, by po czasie móc żyć u boku człowieka, którego kocha, na którym jej zależy. Stwierdza więc, że całe przeszłe zło miało dobry efekt, że trudy, które musiała pokonać sprawiły, że dziś ma więcej siły. I że ostatecznie przekleństwa okazały się błogosławieństwami.
Teraz już wie kim jest i czego pragnie. I nie ma zamiaru po raz kolejny się zmieniać. Zbyt wiele przeszła, za dużo walk stoczyła by dzisiaj się poddawać, rezygnować z samej siebie. Zwraca się więc do ukochanego z apelem o pokochanie jej taką, jaka jest. Bo w innym wypadku ten związek nie będzie miał przyszłości.
Prosi o miłość i zaufanie, prosi o zaakceptowanie jej taką, jaka jest. Bo na tym polega prawdziwe uczucie, szczere oddanie. Na kochaniu człowieka ze wszystkimi jego zaletami i wadami.











Komentarze (0)