
Tekst piosenki
Nie polubię cię
Jak powiedzieć prościej?
Zbliżysz się o krok, porachuję kości
Nie polubię cię
Twej koszuli pstrości
Zbliżysz się o krok, porachuję kości
Kusisz zapachami
Prowokujesz gestem
Wodzisz za mną wzrokiem
Czterogłowym smokiem
Namierzasz radarami
Jestem jak ruchomy cel
Naostrzone zęby
Nie polubię cię
Nie polubię cię
Jak powiedzieć prościej?
Zbliżysz się o krok, porachuję kości
Nie polubię cię
Twej koszuli pstrości
Zbliżysz się o krok, porachuję kości
Do pięciu liczę, znikaj
Dwa, trzy, cztery, pięć
Raz, dwa, trzy, cztery, pięć
Nie będzie dziś walczyka
Dwa, trzy, cztery, pięć
Raz, dwa, trzy, cztery, pięć
Tropią mnie zwiadowcy
Węszą myśliwskie psy
Jak dziką zwierzynę
Co kruszeje żywcem
Zastawiłeś sidła
Zmieniłeś zasady gry
Zablokowałeś drogi
Zaryglowałeś drzwi
Nie polubię cię
Jak powiedzieć prościej?
Zbliżysz się o krok, porachuję kości
Nie polubię cię
Twej koszuli pstrości
Zbliżysz się o krok, porachuję kości
Do pięciu liczę, znikaj
Dwa, trzy, cztery, pięć
Raz, dwa, trzy, cztery, pięć
Nie będzie dziś walczyka
Dwa, trzy, cztery, pięć
Raz, dwa, trzy, cztery, pięć
Nie polubię cię
Jak powiedzieć prościej?
Zbliżysz się o krok, porachuję kości
Nie polubię cię
Twej koszuli pstrości
Zbliżysz się o krok, porachuję kości
Nie polubię cię
Jak powiedzieć prościej?
Zbliżysz się o krok, porachuję kości
Nie polubię cię
Twej koszuli pstrości
Zbliżysz się o krok, porachuję kości
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Jest to opowieść o kimś nachalnym próbującym zdobyć względy bohaterki utworu. Z tekstu piosenki wynika, że natrętną osobą jest mężczyzna.
Od pierwszych wersów „Grandy” wokalistka uświadamia prześladowcę o swoich uczuciach: „nie polubię Cię, jak powiedzieć prościej? zbliżysz się o krok porachuję kości!”. Kobieta jest wrogo nastawiona do nachalnego chłopaka i denerwuje ją wszystko, co ma z nim jakikolwiek związek. Osoba mówiąca jest nękana i prowokowana z każdej strony: „kusisz zapachami, prowokujesz gestem (…) namierzasz radarami”. Uczucie, którym mężczyzna darzy bohaterkę „Grandy” możemy porównać do obsesji. Kobieta stwierdza, że jest dla niego jak „ruchomy cel”. Czuje się zapędzona w róg, nie potrafi znaleźć wyjścia. Wielokrotnie zapewnia chłopaka o swoich zamiarach. Marzy o wytchnieniu i postanawia odliczać do pięciu. Liczy na to, że gdy zakończy liczenie, dręczyciel zniknie.
Płyta o tym samym tytule, nawiązuje do poezji Mirona Białoszewskiego. Według Moniki Brodki, teksty jej piosenek, ujmują słuchaczy absurdalnym humorem.















Komentarze (0)