
Tekst piosenki
[Intro]
Od paru dni nie wpada do mnie noc
Nie błyszczy świt
Uśpione dni
A ja się topię w nich
[Verse 1]
Od paru dni
Nie wpada do mnie już noc
Nie błyszczy dzień
I ptaki spowiły mrok
Zastygły dni
Nie chce utopić się w nich
Wracają do mnie
Jak bumerang łzy
Leniwe oczy, metaliczne sny
Jedyny sens
Trudna poezja i cień
[Chorus]
Dziś mi w rękaw płacze świat
Zmienia nagle piękny kształt
Nie ratuje już nas
Wpada w dziki trans
Ulicami płynie strach
Zmienia nagle nam się czas
Nie zostawia mi szans
Nie unika strat
[Verse 2]
Za długie dni
Niepewny w nowiu błysk
Gdy gaśnie księżyc
Gasną także sny
Za krótki film
Nadzieja odchodzi z nim, o nie
Czy mogłabym
Umierać częściej niż raz?
I w samotności upłakiwać świat
Wiem, że tak
W końcu zakwitnie mój gaj
[Bridge]
Znów liczę na kwiеcień
Na maj i na czerwiec
Odkurzymy co przysypał piach
Znów liczę na kwiеcień
Na maj i na ciebie
Lipiec w słońcu skąpie się i tak
[Chorus]
Dziś mi w rękaw płacze świat
Zmienia nagle piękny kształt
Nie ratuje już nas
Wpada w dziki trans
Ulicami płynie strach
Zmienia nagle nam się czas
Nie zostawia mi szans
Nie unika strat
[Outro]
Dziś mi w rękaw płacze świat
Ulicami płynie strach
Zmienia nagle piękny kształt
Nie ratuje już nas
Nie ratuje już nas
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Wspomniane miesiące takie jak maj czy czerwiec są symbolem nadchodzącego lata, wraz z nim upragnionego słońca, które przegania ciemne chmury i wznawia nadzieję. W końcu nastanie lipiec (czas radości, pogody), a wraz z nim odejdą wszelkie zmartwienia.
Wraz ze zmianą pogody inaczej spojrzymy na świat, który często jest postrzegany rzez pryzmat naszych wewnętrznych rozterek, problemów, zmagań w głowie. Dziś jeszcze płacze świat, a Daria porusza te trudne tematy, aby nie być obojętną na sytuację.
Zły czas nie unika strat. Na ulicach można spotkać tylko strach. Świat przestaje być bezpiecznym miejscem, z którego można czerpać tylko to co dobre. Pozostaje liczyć na nadejście lepszej pogody – zwiastuna dobrego jutra.











Komentarze (0)