Tekst piosenki
[Refrain]
Our times on the highway
Singing classic songs
Used to grab your wide waist
To funny dance at home
I’d stand in the driveway
And eye for you, oh
[Pre-Chorus]
I know I went out of tune
I wasn’t there for you
Parts of us split in two
Nothing was what we knew
I know I went out of tune
I was never there for you
Wish I was there for you
[Chorus]
The cycle of life is mean
It’s beauty and tragedy
Did our final love give us peace?
Did it give us peace?
The cycle of life is mean
It’s beauty and tragedy
Did our final love give us peace?
Did it give us peace?
[Refrain]
Our times on the highway
Singing classic songs
Used to grab your wide waist
To funny dance at home
I’d stand in the driveway
And eye for you, oh
[Pre-Chorus]
I know I went out of tune
I wasn’t there for you
Parts of us split in two
Nothing was what we knew
I know I went out of tune
I was never there for you
Wish I was there for you
[Chorus]
The cycle of life is mean
It’s beauty and tragedy
Did our final love give us peace?
Did it give us peace?
The cycle of life is mean
It’s beauty and tragedy
Did our final love give us peace?
Did it give us peace?
Peace?
[Outro]
(Ohhhh) Did it give us peace?
(Ohhhh) Did it give us peace?
(Ohhhh-ooooo)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór „Cycle Of Life” to refleksja nad miłością, która nie zakończyła się gwałtownym tąpnięciem, lecz powolnym rozpadem. To piosenka o spojrzeniu wstecz na związek – z mieszanką ciepła i żalu – celebrująca to, co piękne, a zarazem opłakująca to, co bezpowrotnie minęło. Tytuł nadaje całości wymiar akceptacji naturalnego rytmu życia – tego, jak rzeczy się zaczynają, rozkwitają, więdną i dobiegają końca – jednak owa akceptacja nie przychodzi łatwo. Narrator nie zaznał spokoju, zastanawia się, czy w ogóle było to możliwe.
„Cycle Of Life” to przede wszystkim utwór o niedoskonałej miłości i nieprzepracowanym żalu. Nie idealizuje związku, lecz przyznaje się do błędów popełnionych przez narratora. Nie udaje, że rozstanie było bezbolesne czy jednoznaczne; stawia pytanie o to, czy kiedykolwiek odnaleziono spokój. Nie przynosi też ostatecznego ukojenia, lecz pozwala trwać w bólu niepewności.
Cykl życia bywa okrutny: obdarza nas pięknem – piosenkami śpiewanymi w trasie, czułym obejmowaniem w talii, wyczekiwaniem na podjeździe – by następnie nam je odebrać. Jednak nawet w tym momencie utraty pozostaje pytanie: czy miłość – w swym ostatnim tchnieniu – dała nam spokój? Piosenka nie udziela ona odpowiedzi, bo na pewne pytania nie ma gotowych rozwiązań.
W jednym z wywiadów David Kushner wypowiadał się na temat całego projektu: „’Devotion’ to mój drugi krążek, poświęcony dwóm obliczom miłości – temu, jak potrafi ona zarówno budować, jak i niszczyć. Tworzyłem go w Nashville i Los Angeles z ludźmi, którym ufam, stawiając emocje ponad wszystko inne. Niektóre utwory są radosne, inne stanowią swoisty rachunek sumienia. Wszystkie są jednak prawdziwe. Mam nadzieję, że ten album będzie dla Was wsparciem”.












Komentarze (0)