Tekst piosenki
[Verse 1]
Can’t see the sun in the sky
Blood on the screen
Tears in my eyes
They feed us fear
We can’t expect [?]
Don’t know [?]
[Pre-Chorus]
There’s so much unease
I can feel It in my dreams
[Chorus]
There must be love (must be love)
Under the sun (must be love)
Hate poisons us (must be love)
There must be
There must be love
[Verse 2]
We all want to [?] black and white
How much do you need, we’re all going to die
Profit from the pain to grow the crave
Can’t expect peace, don’t know wrong from right
[Pre-Chorus]
There’s so much unease
I can feel It in my dreams
[Chorus]
There must be love (must be love)
Under the sun (must be love)
Hate poisons us (must be love)
There must be
There must be love
[Bridge]
Look at all that we hate
We crown killers with capes
Digging up our own grave
Don’t we all bleed the same
We’re dying for change
But what are we dying for
[Chorus]
There must be love (must be love)
Under the sun (must be love)
Hate poisons us (must be love)
There must be
There must be love
There must be
There must be love
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór „There Must Be Love” to pełna desperacji, poszukująca modlitwa w świecie, który zdaje się za wszelką cenę dowodzić czegoś przeciwnego. Nie jest to piosenka miłosna w romantycznym tego słowa znaczeniu, lecz duchowe i egzystencjalne wołanie – deklaracja, że miłość musi istnieć, ponieważ alternatywa jest nie do zniesienia. Kompozycja opiera się na kluczowym napięciu: choć wszędzie widać dowody nienawiści, przemocy i chciwości, narrator kurczowo trzyma się przekonania, że to miłość stanowi fundamentalną prawdę o istnieniu. Powtarzana fraza „must be love (tłum. musi istnieć miłość)” nie wyraża pewności, lecz stanowi akt uporczywego dążenia do prawdy – to mantra powtarzana tak długo, aż stanie się rzeczywistością lub dopóki mówiący sam w nią nie uwierzy.
„There Must Be Love” to zarazem lament i manifest. Utwór wyraża ból z powodu stanu świata, a jednocześnie odrzuca cynizm. To David Kushner w swoim najbardziej filozoficznym i ludzkim wydaniu – głos wołający w ciemności, uparcie twierdzący, że gdzieś tam, pod tym samym słońcem, które jest świadkiem wszelkich naszych okropieństw, miłość wciąż trwa. Kwestia tego, czy jest to miłość boska, ludzka, czy może jedynie niezbędna fikcja, pozostaje otwarta. Liczy się samo to niezachwiane przekonanie, że miłość musi istnieć, bo bez niej nie ma nic.
W jednym z wywiadów David Kushner wypowiadał się na temat całego projektu: „’Devotion’ to mój drugi krążek, poświęcony dwóm obliczom miłości – temu, jak potrafi ona zarówno budować, jak i niszczyć. Tworzyłem go w Nashville i Los Angeles z ludźmi, którym ufam, stawiając emocje ponad wszystko inne. Niektóre utwory są radosne, inne stanowią swoisty rachunek sumienia. Wszystkie są jednak prawdziwe. Mam nadzieję, że ten album będzie dla Was wsparciem”.












Komentarze (0)