Tekst piosenki
[Intro: Bedoes 2115]
Wiesz, może byśmy mu tak zrobili, że byś wszedł po swojemu
Że jesteśmy w hotelu, wszyscy dobrze się bawią
Z tej strony Młody E, Maciek, Hagrid, wiesz o co chodzi
Tak byś wszedł po prostu tak, ty masz ten styl, wiesz o co chodzi nie?
Ty masz ten styl, potrafisz się ubrać, potrafisz się ruszać stary, wiesz o co chodzi
Byś tak wszedł wiesz, pyk, pyk, tum, tum, wiesz o co mi chodzi, nie?
[Refren: Eryk Moczko, Bedoes 2115]
W tych pokojach będą tłukły się szklanki
Napalone fanki, wywalamy za drzwi
Stare koleżanki, do nas dzwonią, bo już za nami tęsknią
A w szkole oddzielały nas, jak na matmie kreską
Wiem to na pewno (Na pewno?) Na pewno (Okej ziom)
W tych pokojach będzie ghetto, i co?
W tych pokojach będzie gęsto, i co?
Dawaj do nas, no i let’s go!
[Zwrotka 1: Eryk Moczko]
Nie ściągam już staników, bo nie nosi dla mnie ich
Jestem Młody E, ale dla niej Młody kurwa I
Bo ten styl jest zagraniczny, tak jak szama w Applebee’s
A moje braciaki lubią zjadać sobie dobry syf
A te barsy są tłuste, jak steki za wypłaty
I wypłata jest gruba, odkąd siedzę w studiu z bratem
Mama pokazuje te numery memu tacie
Buziaki, odbierzcie mnie rano na komisariacie!
[Refren: Eryk Moczko, Bedoes 2115]
W tych pokojach będą tłukły się szklanki
Napalone fanki, wywalamy za drzwi
Stare koleżanki, do nas dzwonią, bo już za nami tęsknią
A w szkole oddzielały nas, jak na matmie kreską
Wiem to na pewno (Na pewno?) Na pewno (Okej ziom)
W tych pokojach będzie ghetto, i co?
W tych pokojach będzie gęsto, i co?
Dawaj do nas, no i let’s go!
[Zwrotka 2: Maciek i ubrania]
Wrzucam Nike Stussy, bo wbijam, night cruisin’
Robimy przemyt w chuj, a nie jesteśmy z Yakuzy
Ten styl na eksport, co twój chłopak marudzi (co?)
Że mówi mu DRE$$CODE – ,,Nie noś tej bluzy”
Nie no, weź zdejmij tę kominiarę, idziemy do mojej mamy
A ja zawsze odjebany bo robimy tyle money money (Oooo)
Że wyglądamy jak banany, pierdol się (Haha)
I zawsze pamiętaj, że
[Refren: Eryk Moczko, Bedoes 2115]
W tych pokojach będą tłukły się szklanki
Napalone fanki, wywalamy za drzwi
Stare koleżanki, do nas dzwonią, bo już za nami tęsknią
A w szkole oddzielały nas, jak na matmie kreską
Wiem to na pewno (Na pewno?) Na pewno (Okej ziom)
W tych pokojach będzie ghetto, i co?
W tych pokojach będzie gęsto, i co?
Dawaj do nas, no i let’s go!
[Zwrotka 3: Bedoes 2115]
Ej, kumasz mój drift, czaisz ten przelot, czy wiesz co pęka?
Drake w tekstach, 21 Savage, gdy w nią wjeżdżam
Mam bana w paru hotelach i trzech apartamentach
Więc jak mamy w planach dziś melanż, to mam dowód na fejka
BDG, jak jesteś z nami nie dygaj łbie
Jak dostaniesz gazem, trudno, bywa, wiesz? (Ej dajcie Erykowi maślankę)
Ważne żebyś nic się nie odzywał kiedy pyta pies
Jestem w klubie z klamką, mam nadzieję, że nie przyda się (Przyda się, przyda się)
[Refren: Eryk Moczko, Bedoes 2115]
W tych pokojach będą tłukły się szklanki
Napalone fanki, wywalamy za drzwi
Stare koleżanki, do nas dzwonią, bo już za nami tęsknią
A w szkole oddzielały nas, jak na matmie kreską
Wiem to na pewno (Na pewno?) Na pewno (Okej ziom)
W tych pokojach będzie ghetto, i co?
W tych pokojach będzie gęsto, i co?
Dawaj do nas, no i let’s go!
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Utwór opisuje huczny i nieco chaotyczny styl życia związany z sukcesem artystów, koncentrując się na atmosferze imprez w hotelowych pokojach. Tekst maluje obraz głośnej zabawy („tłukły się szklanki”), obecności fanek i ogólnego rozgardiaszu określanego jako „ghetto”. Artyści chwalą się swoim charakterystycznym stylem („Ty masz ten styl”), zdobytymi pieniędzmi („wypłata jest gruba”, „tyle money money”) oraz pewnością siebie, sugerując jednocześnie, że taki tryb życia może prowadzić do problemów, np. z prawem („odbierzcie mnie rano na komisariacie”) czy obsługą hoteli („bana w paru hotelach”).
Drugi istotny wątek to kontrast między obecną pozycją artystów a przeszłością. Podkreślają, że osoby, które kiedyś ich lekceważyły („stare koleżanki”, „w szkole oddzielały nas”), teraz same szukają z nimi kontaktu („dzwonią, bo już za nami tęsknią”). Jest to wyraz satysfakcji ze zmiany statusu społecznego. Tekst zawiera również elementy lojalności grupowej („jak jesteś z nami nie dygaj łbie”) i buntowniczej postawy, manifestującej się zarówno w stylu bycia, jak i potencjalnych ryzykownych zachowaniach („mam w klubie z klamką”).











Komentarze (0)