Tekst piosenki
Let me tell you a story about a girl I know
She is so beautiful
With flowers in her hair
Her perfume smells like summer air
And her lips are the sweetest like honey and milk
And her skin white like cocaine but soft as silk
And her hair is as black as a reservoir
At midnight and still and it takes me so far
So far that I don’t believe that there is an end
But if there is I will climb and dive in again
We picked daisies and I made a chain
Asleep in the grass, both feeling insane
And if this isn’t love don’t show me the truth
I said if this isn’t love
I’m gonna need some
Tiny wild flowers all tied in your hair
Like stars in the sky just floating there
A constellation gorgeous and new
You called it The Lovers
I believed it was true
And all of a sudden you rose from our nest
No longer felt love
I felt sorrow instead
As you walked you combed out your hair
And all the flowers fell like birds through the air
We picked daisies and I made a chain
Asleep in the grass, both feeling insane
And if this isn’t love don’t show me the truth
I said if this isn’t love
I’m gonna need some
Like stars in the sky
Falling to earth
The Lovers are dead
The Lovers are cursed
We picked daisies and I made a chain
Asleep in the grass, both feeling insane
And if this isn’t love don’t show me the truth
I said if this isn’t love
I’m gonna need some
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Frank śpiewa w tym kawałku o miłości tak potężnej, że wypiera z naszego umysłu wszystko inne. „Wild Flowers” ukazuje nam moment totalnego zakochania, całkowitego „zatopienia się” w drugim człowieku. Nic nie jest tak ważne jak osoba, do której czujemy to, co czujemy w tej chwili. Ogarnia nas wszechobecne poczucie całkowitej, bezkompromisowej miłości i jesteśmy pewni, że to co czujemy w tej chwili to właśnie to, jedyne, niepowtarzalne i wyjątkowe.
Carter jednak nie byłby sobą, gdyby nie dołożył też czegoś przygnębiającego do całości. Przez tę piosenkę chce nam przekazać, że takie niesamowite momenty są nad wyraz ulotne. Możemy kogoś kochać naprawdę szczerze, ale jego zdaniem te wyjątkowe chwile zdarzają się naprawdę rzadko. Większość czasu przecież nasze związki nie wyglądają tak bajecznie. Codzienność, kłótnie, ale też i zwykłe dni pełne ciepła i uczucia – to właśnie obraz „normalnej” miłości.
Zdarzają się jednak takie momenty, gdzie uderza nas z pełną siłą moc tego, co czujemy do ukochanych nam osób. Składa się jednak na to zazwyczaj cały kontekst, może jakaś wyjątkowo romantyczna chwila, lub coś czego wcześniej w partnerach, czy partnerkach nie zauważyliśmy. Starczy jednak sekunda, by znów wrócić na ziemię. Dlatego też wokalista przeplata uczucie przepełnienia miłością ze smutkiem. Dalej kocha, ale żałuje, że ten moment całkowitego, ślepego wręcz zauroczenia przeminął.











Komentarze (0)