Tekst piosenki
Oto ogłaszam że właśnie wychodzę,
wyfruwam z gniazda na łąki na pola.
I nie oglądam się za tym co było,
a to co będzie proszę niech będzie.
Nie mam zegarka nie liczę czasu,
nie przemawiają do mnie głupoty.
Balony lecą stadem po niebie,
Łącze się z nimi w mojej potrzebie.
Taaak!
To ja wyfruwam z gniazda.
Balony kolorowe napompowane w głowie.
To co nieznane, to jest przede mną,
nieodkrywane wszystko przede mną.
Nowe wyzwania biorę na klatę,
Oby do przodu, dam sobie radę.
Kto nic nie robi, ten w miejscu stoi,
a ja już widzę początek drogi.
I się nie boję tego co nowe,
i czuje wolność na myśl co zrobię.
Taaak!
To ja wyfruwam z gniazda.
Balony kolorowe napompowane w głowie.
Taaak!
To ja biorę na klatę.
Wszystkie kłody na drodze, spoko, poradzę sobie
Jakieś problemy, poradzę sobie.
Wszystkie pomysły wymyśle bowiem.
W pałacu myśli pełno jest okien.
złapie balony i wyfrunę bokiem .
Jakieś problemy, poradzę sobie.
Wszystkie pomysły wymyśle bowiem.
W pałacu myśli pełno jest okien.
złapie balony i wyfrunę bokiem.
Jak będę stary i zniedołężniały.
Pożałuje tylko tego czego nie zrobiłem będąc …
ŚMIAŁY !
To mój sposób bycia, wszystko do zdobycia.
I się wcale nie boje. Pewnie idę po swoje
Omijam leśnych dziadów, nie słucham buraków
Taaak!
To ja wyfruwam z gniazda.
Balony kolorowe napompowane w głowie.
Taaak!
To ja biorę na klatę.
Wszystkie kłody na drodze, spoko, poradzę sobie
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Ludzie tacy jak Zenek doskonale wiedzą co zrobić, by życie stało się fantastyczną przygodą, a nie tylko męczącą szarą walką z codziennością. W tym kawałku autor pokazuje nam więc na swoim przykładzie co takiego sprawia, że na przyszłość patrzy z nadzieją, a nie strachem. „Balony” to utwór który stara się nam uświadomić, że tylko wskakując w nieznane głową do przodu jesteśmy w stanie pozbyć się lęku, który często uniemożliwia nam sięganie po szczęście.
Wielu z nas w obawie przed porażką lub błądzeniem po omacku trzyma się tylko tego, co dobrze znane. Może i daje nam to poczucie bezpieczeństwa, ale niestety sprawia, że jesteśmy mało elastyczni i okazje do poznania nowych, ciekawych rzeczy mijają nam przed nosem. O ile teraz może nam się to nie wydawać takie złe, to gdy będziemy się już zbliżać do końca naszej drogi, kto wie czy nie złapie nas żal za wszystkie te niewykorzystane momenty, w których to woleliśmy nie robić nic, zamiast chwytać byka za rogi.
Zenek stawia sprawę jasno – nie zamierza się bać tego, czego nie zna i będzie próbował wycisnąć z życia tyle, ile tylko będzie w stanie. Tytułowe balony w jego głowie oznaczają zarówno marzenia, po które będzie sięgał, jak też i pokazują nam, jak przyjemny, kolorowy i lekki klimat panuje w głowie autora. Bez niepotrzebnych zmartwień, pełny dobrej woli i ambicji, będzie szedł przed siebie odważnie i nieustępliwie.











Komentarze (0)