
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Hej, w tle leci „nie, bo piękna”, ona wróciła z piekła, choć dawno tam nie była (nie)
Potargana sukienka i siniaki na rękach, choć prawie je ukryła (ćśśś)
Fajna była imprezka, choć nie zabrała pieska, to bawiła się super
Teraz leży na brzuchu, ogląda Kanał Zero i opierdala zupę
To kolejne tygodnie, kiedy mija lato, patrzę w okno i nie widzę gości (oho)
Chcę jechać nad Balaton albo chociaż nad Zakrzówek, żeby nie zwariować z złości
I chciałem z nim pogadać, ale nie odbiera od miesięcy, nie ma już litości
Ja kiedyś też nie miałem, więc przegryzam twardy orzech w pierdolonej samotności
I sobie jadę gdzieś, a Ciebie, Ciebie, Ciebie nie ma
I choć Cię ktoś tam słucha, to co drugi wers to ściema, setka kłamstw
Choć jesteś bardzo blisko, to dla mnie bardzo, bardzo, bardzo smutny temat
Bo zamieniłeś wszystko na parę brudnych złotych i swoje „la, la, la”
A teraz przypomnijmy sobie i wypijmy zdrowie wszystkich tych urwanych kliszy
I tańczmy, zanim cienie nam wypiją atramenty w akompaniamencie ciszy (aha)
To kusi sentymenty, gdy usłyszysz tę piosenkę, co na pewno Cię poruszy (aha)
Gdy spiszemy spojrzeniem cyrografy w multipleksie na abonamenty z duszy
[Przejście]
Aha, ja jadę tam gdzieś, gdzie nas nie ma, aha
I chcę znowu zatrzymać czas, aha
Mam jeszcze swój sen do spełnienia, aha
A wszyscy tylko tańczą, tańczą, tańczą, tańczą, tańczą wokół nas, na, na
[Refren]
I mijają lata, nowy przyjaciel to szmata, życie nie ma już litości, aha
Chciałoby się polatać, jak za dawnych, ale dzieci, praca, żona, obowiązki, aha (ja pierdolę)
Jak wchodzę do sypialni, młoda robi kota albo wiąże swoje nowe wstążki
Co mamy w głowie jest za głupie i za trudne, jak na wasze bardzo mądre książki, aha
[Przejście]
Na, na, na, na, na, na, na, na
Na, na
Na, na, na, na, na, na, na, na
Na, na
Na, na, na, na, na, na, na, na
Na, na
Na, na, na, na, na, na, na, na
Na, na
[Zwrotka 2]
I przyjdzie koniec lata, co zachowa się jak szatan i zakończy znajomości
Zakończy dziwne związki, wtedy poblokujesz wszystkich tamtych podejrzanych gości
I spalisz wszystkie mosty i zapomnisz wszystkie akcje, kreski, wtopy, lofty, Bolty
I tylko nowe życie, nowe miasto, nowi ludzie, nowa ja
I tylko nowe życie, nowe miasto, nowi ludzie, nowa ja
I tylko nowe życie, nowe miasto, nowi ludzie, nowa ja
[Refren]
I mijają lata, nowy przyjaciel to szmata, życie nie ma już litości
Chciałoby się polatać, jak za dawnych, ale dzieci, praca, żona, obowiązki, aha
Jak wchodzę do sypialni, młoda robi kota albo wiąże swoje nowe wstążki
Co mamy w głowie jest za głupie i za trudne, jak na wasze bardzo mądre książki, aha
[Przejście]
Aha, ja jadę tam gdzieś, gdzie nas nie ma, aha
I chcę znowu zatrzymać czas, aha
Mam jeszcze swój sen do spełnienia, aha
A wszyscy tylko tańczą, tańczą, tańczą, tańczą, tańczą wokół nas, na, na
[Outro]
Na, na, na, na, na, na, na, na
Na, na
Na, na, na, na, na, na, na, na
Na, na
Na, na, na, na, na, na, na, na
Na, na
Na, na, na, na, na, na, na, na
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tekst piosenki opowiada o przemijaniu, nostalgii za dawnymi czasami i próbach odnalezienia sensu w zmieniającej się rzeczywistości. Narrator wspomina chwile pełne beztroski, zabawy i młodzieńczych emocji, kontrastujące z teraźniejszością, która przyniosła odpowiedzialność, rutynę i trudne relacje. Jest to opowieść o życiowych zmianach, samotności i rozczarowaniach, które towarzyszą dorastaniu.
W pierwszej zwrotce przewija się obraz codzienności pełnej niedoskonałości – siniaki, samotność, próby odreagowania w zupie i nostalgiczne myśli o przeszłości. Narrator wyraża żal za utraconymi relacjami i bliskimi, którzy zmienili swoje życie dla powierzchownych wartości, takich jak pieniądze. Wspomina również o smutnych i ulotnych wspomnieniach, które, choć pełne emocji, zostały zatarte przez czas.
Refren pokazuje, jak mijające lata zmuszają ludzi do zmiany priorytetów – obowiązki, praca i życie rodzinne sprawiają, że beztroska przeszłość staje się niedoścignionym wspomnieniem. Mimo tego narrator próbuje znaleźć sposób, by zatrzymać czas i spełnić swoje marzenia, choć czuje, że to, co ma w głowie, jest zbyt skomplikowane dla innych.












Komentarze (0)