
Tekst piosenki
[Intro]
Dobry wieczór…
Co jest kurwa? Jakie „dobry wieczór?”
No normalnie…
Co jest kurwa człowieku? Popierdoliło was?
Spokojnie wariacie…
Kurwa, miesiącami napierdalacie jebaną muzyką, a ten pedał mi się zrzygał pod drzwiami…
Bo się źle czuł, no co ty, chłopie…
Ja mam w domu dziecko pedały pierdolone, wypierdalać stąd kurwa…
Dobra, zamknij mordę…
[Zwrotka 1]
Ej, ja piłem wodę pod wódę tak samo jak kiedyś Białas
Choć to chyba nie ten, w którym się zakochałaś
Na dywanie wielka czerwona plama
Mam plecy we krwi jak Cersei Lannister, dramat
Mieliśmy tańczyć boso do białego rana
A wyjeżdżałem w nocy krzycząc „Zróbcie hałas!”
Na pełnych salach, albo pustych
Potem błyskotki, ta, rozpusta i my, ej
Potem biegaliśmy razem po szpitalach
Zanim przyszła znowu cała nowa fala
Odwrócili się ode mnie, bo nie mieli już jej
A we mnie ciągle,we mnie ciągle tętniła wiara
Że będę gdzieś tam znowu grał na pełnych salach
I żył jak bohaterowie w moich serialach
Nie wiedzieli co to jest zostawić życie i oprzeć się
Na niepewnych planach po tanich gramach
Zrobię dla ciebie wszystko jeśli chcesz stąd odejść
A jak Thomas Shelby położę głowę
I albo padnie strzał i wtedy padnę
Wrócę do ciebie wyciągając najkrótszą zapałkę
I zanim padnie strzał wiedz, że cie pragnę
Bo jesteś tą, która daje tylko wiatru w żagle
I znowu spadnę bez ciebie gdzieś, ej, ej
[Refren]
Boję się tak jak ty
A potem się waham tak jak ty
A potem żałuję tak jak ty
A potem chcę wracać i nie mam z kim
Boję się tak jak ty
A potem się waham tak jak ty
A potem żałuję tak jak ty
A potem chcę wracać i nie mam z kim
Boję się tak jak ty
I potem się waham tak jak ty
A potem żałuję tak jak ty
A potem chcę wracać i nie mam z kim
Boję się tak jak ty
A potem się waham tak jak ty
A potem żałuję tak jak ty
A potem chcę wracać i nie mam z kim
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Tak Jak Ty” to numer o strachu przed ryzykiem, przez które wielu z nas boi się sięgać po swoje marzenia. Rzeczywistość, w jakiej przyszło nam żyć pełna jest zagrożeń i niebezpieczeństw, które najlepsze nawet zamiary potrafią obrócić w proch. Chcąc od świata czegoś więcej nie możemy nigdy mieć pewności, że uda nam się dokonać tego, czego pragniemy. By osiągnąć sukces trzeba czasami postawić wszystko na jedną kartę, a nie każdy jest w stanie to zrobić. Wolimy stać w miejscu, zadowalać się poczuciem bezpieczeństwa i apatią, jaką daje nam szara, codzienna rzeczywistość.
Kartky postanowił jednak iść przed siebie, mimo tego że wciąż tak jak wszyscy inni obawia się porażki i bierze pod uwagę, że to co osiągnął może rozpłynąć się w mgnieniu oka. Wie jednak, że tak po prostu trzeba i musimy odnaleźć w sobie siłę do walki o to, czego pragniemy, w przeciwnym razie nigdy nie uda nam się dotrzeć tam, gdzie chcemy. Poprzez ten kawałek autor chce dodać nam otuchy, pokazać że strach nie jest czymś złym, nie jest domeną nieudaczników. Wszyscy boimy się, że nasze starania nie przyniosą w końcu skutku. Nie oznacza to jednak, że nie powinniśmy próbować, bo tylko działając jesteśmy w stanie sięgnąć po swoje marzenia.











Komentarze (0)