
Tekst piosenki
Granatem burzy znów,
Dzień powitał mnie.
Łańcuchem ostrych słów,
Izoluję się.
Codzienny krótki rejs,
Osiedli dominium sto dwadzieścia pięć.
I monotonny akt,
Uzupełni deszcz.
Tylko znajdę siłę,
I na chwilę
Cały świat przegonię stąd,
Serią prostych gestów,
I protestów,
Wstanę by zapalić lont.
Wstanę by zapalić lont.
Nim zatoczy się ten krąg.
Znajoma seria miejsc,
Rząd tych samych drzew.
Stopniowo już coraz mniej,
Ciebie we mnie jest.
Feralny miejski los,
Jak walczyć z nim mam?
I jak postawić się?
Ten bagatelny stan,
Studzi we mnie krew.
Tylko znajdę siłę,
I na chwilę
Cały świat przegonię stąd,
Serią prostych gestów,
I protestów,
Wstanę by zapalić lont.
Wstanę by zapalić lont.
Nim zatoczy się ten krąg.
Czy ktoś tu jest?
Kto ten stan zna?
Gdy cały świat,
Wypada z ram.
Tylko znajdę siłę,
I na chwilę
Cały świat przegonię stąd,
Serią prostych gestów,
I protestów,
Wstanę by zapalić lont.
Wstanę by zapalić lont.
Nim zatoczy się ten krąg.
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W utworze „Lont” Kasia Popowska stara się rozprawić z szarą, monotonną rzeczywistością oraz złym wpływem jaki ma na nią relacja z ukochanym. Choć raz pragnie przejąc kontrolę nad swoim życiem i zaprotestować przeciwko całemu światu. Nie chce przez całe życie żyć w niewłaściwy dla siebie sposób, który doprowadza ją do szaleństwa.
Nowy dzień wita naszą bohaterkę łańcuchem ostrych słów, które wzmacniają w niej przekonanie, że sytuacja ta wymaga natychmiastowej zmiany. Popowska znajduje w sobie siłę, aby przegonić cały świat i postawić na swoim. Tym razem ma na uwadze swoje dobro.
Wokalistka wstaje, aby zapalić lont i zatrzymać błędne koło. Wraz z każdym kolejnym działaniem sytuacja ulega poprawie. „Znajoma seria miejsc, Rząd tych samych drzew. Stopniowo już coraz mniej, Ciebie we mnie jest”.











Komentarze (0)