
Tekst piosenki
Palcami od stóp dotykam podłogi,
Odciskam się w niej co dnia.
Gdy czuję mój ból,
To mocniej przywiera.
W skupieniu przejmuje mój płacz.
Gdy ciskam w nią gniew,
Milczy z godnością,
Zaczepia, gdy nudzi mi się.
Miliony jej rys,
Zagłębień i otarć,
Szkicują wciąż mapę mnie.
Nie boję się, oh nie boję się,
Oddycham i śnię do rana.
Jest tak, jak chcę,
Rozglądam się
I idę do przodu sama.
Jak karta na pół,
Przecinam wspomnienia,
W ognisku roztapiam te złe.
Nie szukam dziur,
Tam gdzie ich nie ma,
Dogonisz mnie albo nie.
Nie boję się, oh nie boję się,
Oddycham i śnię do rana.
Jest tak, jak chcę,
Rozglądam się
I idę do przodu sama.
Nie boję się, oh nie boję się,
Oddycham i śnię do rana.
Jest tak, jak chcę,
Rozglądam się
I idę do przodu sama.
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Szablonowy stan” jest wyrazem tęsknoty za ukochaną osobą. Ten stan nie daje spokoju naszej bohaterce, która nieustannie szuka miejsca, w którym mogłaby spokojnie trwać i uwolnić swój umysł od rozmyślania nad miłością. Nie jest to jednak proste i wymaga wielkiego poświęcenia.
Jak twierdzi jest jej coraz mniej i sama już gubi się pośród tylu zwiedzonych miejsc. Nigdzie nie znajduje spokoju i wytchnienia. ta sytuacja staje się coraz bardziej przytłaczająca. „W ciszy tonie zgiełk, Niknie każdy szept, Szablonowy stan, Obojętny tak”.
Pokaźna ilość czarno-białych zdjęć przypomina jej o wspólnie spędzonych chwilach z ukochanym, które już nigdy nie powrócą. Próba pogodzenia się z niekorzystnym stanem jest bardzo trudna (w tym momencie nawet nie w pełni możliwa). „Znów jesień I ton otula dachy domów wokół mnie”.











Komentarze (0)