
Tekst piosenki
[Refren]
Jedzie Bolt pod prąd, tęskno do rodzinnych stron
Być na zero to jest goal
Być na zero to jest goal
Jedzie Bolt pod prąd, on ni chuja nie jest stąd
Pragnie tylko cudzych żon
Pragnie tylko cudzych żon
Jedzie Bolt pod prąd, tęskno do rodzinnych stron
Być na zero to jest goal
Być na zero to jest goal
Jedzie Bolt pod prąd, on ni chuja nie jest stąd
Pragnie tylko cudzych żon
Pragnie tylko cudzych żon
[Zwrotka 1]
To jest gorszy standard, niż w autobusie
Jebie kiepem w tym starym Priusie
Andrij spod Krzywego Rogu
Z chłopakami chciał z kraju uciec
Mają jedno prawko na pięciu
Żadna kontrola nie pozna po zdjęciu
Zajechał drogę typkowi na rondzie
Spalił tą trąbę skuty jak dzięcioł
Teraz sika przy postoju taksówek
Ale go te cierpy cisną od kurеw
Szybko wraca, bo się wydygał i wypadł hajs co miał na żurek
Takie życie, latynoski na androidziе
Nie wie nawet, czy to serwetka, czy w to kutasa już wycierał dzisiaj
[Refren]
Jedzie Bolt pod prąd, tęskno do rodzinnych stron
Być na zero to jest goal
Być na zero to jest goal
Jedzie Bolt pod prąd, on ni chuja nie jest stąd
Pragnie tylko cudzych żon
Pragnie tylko cudzych żon
Jedzie Bolt pod prąd, tęskno do rodzinnych stron
Być na zero to jest goal
Być na zero to jest goal
Jedzie Bolt pod prąd, on ni chuja nie jest stąd
Pragnie tylko cudzych żon
Pragnie tylko cudzych żon
[Zwrotka 2]
Wsiada blondyna dla niego, to dycha
Słodkie perfumy, ma czym oddychać
Pyta, czy spoko jest klima, choć nie ma klimy
Pyta, czy głośno muzyka, cisza
Pewnie ma typa, kto nie próbuje, ten nie zalicza
Skolim leci, jest gazu końcówka
To najlepszy kurs jest dzisiaj
„поверните налево” powiedział mu GPS
Ale skurwiel na prawo zjechał tam, gdzie las jest
Stoi na wjeździe i zagaduje czy masz ochotę na seks?
Ona gaz na dziurę mu, szybkim ruchem
I poczuł na twarz ten pieprz
Wypada z auta na czworaka
Miała być miła i lekka praca
Miało być miło, a wyszła draka
Ona na psy już gada o blachach
Ona już psy wezwała i papa
On w głąb lasu zmoczył się w gaciach
Do rana będzie już koczował w krzakach
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka przedstawia historię kierowcy pracującego dla aplikacji przewozowej (w tym przypadku Bolt), który zmaga się z codziennymi trudnościami, rozczarowaniami i zagubieniem. Tekst pełen jest ironii, ukazując życie na krawędzi, gdzie osiągnięcie „zera” (czyli brak strat, ale i brak zysków) staje się celem, a marzenia o sukcesie czy stabilizacji wydają się nieosiągalne.
Refren powtarza motyw podróży „Boltem pod prąd” – kierowca nie pochodzi z miejsca, w którym obecnie się znajduje, tęskni za rodzinnymi stronami, ale jego życie utknęło w jałowej codzienności. Jego cel to „być na zero”, co oznacza, że stara się przetrwać i nie ponosić strat, a nie dąży do większych sukcesów. W jego życiu nie ma wielkich ambicji – pragnie jedynie cudzych żon, co może być metaforą niespełnionych pragnień i prób odnalezienia zadowolenia w zakazanych lub niedostępnych aspektach życia.











Komentarze (0)