
Tekst piosenki
[Zwrotka 1]
Osobiście się nie chwalę tobą
Obok są moje byki, niech je panie biorą
Stoję porobiony w tłumie nadal palę bobo
Nie wiem skąd przyszła ta suka, chyba z sali obok
Muzyka i pety, dym, obok stolik, karty
Stoję wszędzie z nią i poluje na fanty
Oni dopiero weszli widać mają sporo kasy
Podnieca mnie siano tylko jak wydajemy razem
[Refren]
Znowu mnie nie widzisz, a ja stoję i patrzę
Obserwuję cię kurwa i planuje wakacje
Nie wiem co znaczyło kochać, dla tej kurwy to straszne
Pyta czy dam jej to popić, bo to mocne i kaszle
Znowu mnie nie widzisz, a ja stoję i patrzę
Obserwuję cię kurwa i planuje wakacje
Nie wiem co znaczyło kochać, dla tej kurwy to straszne
Pyta czy dam jej to popić, bo to mocne i kaszle
[Zwrotka 2]
Nie bij mi brawo, jeśli to nie będę ja
Jakby mnie pojebało powiedz, że nie byłem taki
To mocne zioło mnie rozpierdala jak rak
Ciągle obiecuje obrzydliwie duży hajs
Wkurwia mnie Bóg, dlatego boję się zajebać
Wiem o niej wszystko, oprócz podstawowych rzeczy
Ustawiam budzik, chociaż nie muszę tam jechać
Nie wiem kogo lubi, kogo słucha, z kim się pieprzy
Chora miłość z taką pojebaną zdzirą
To nie ma życia w sobie tylko emocje i hajs
Jestem tu nadal, co by się nie wydarzyło
Ciągle z tym walczę, chociaż nie widzimy szans
Ciągle z tym walczę, chociaż nie widzimy szans
Ciągle z tym walczę, chociaż nie widzimy szans
[Refren]
Znowu mnie nie widzisz, a ja stoję i patrzę
Obserwuję cię kurwa i planuje wakacje
Nie wiem co znaczyło kochać, dla tej kurwy to straszne
Pyta czy dam jej to popić, bo to mocne i kaszle
Znowu mnie nie widzisz, a ja stoję i patrzę
Obserwuję cię kurwa i planuje wakacje
Nie wiem co znaczyło kochać, dla tej kurwy to straszne
Pyta czy dam jej to popić, bo to mocne i kaszle
[Bridge]
Sporo suk i wszystkie pozamiatane
Nie mają wartości rzeczy, które mogę mieć
Stoję przy kiblu i pale marihuanę
Widziałem jak wychodzi suka, którą chciałem zjeść
To nie jest sen, chociaż jest już nad ranem
Przypadkowa osoba i przypadkowy tekst
Stoję przy kiblu i pale marihuanę
Widziałem jak wychodzi suka, którą chciałem zjeść
[Hook]
Cześć co tam, co słychać?
Co u ciebie? Tak pytam
Cześć co tam, co słychać?
Co u ciebie? Tak pytam
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
„Cześć Co Tam” to kawałek opowiadający o człowieku nie potrafiącym odnaleźć w swoim życiu miejsca na miłość. To wyznanie faceta całkowicie wypaczonego przez rzeczywistość, nie będącego w stanie nawiązać bliskiej relacji z drugim człowiekiem. Widzimy niechęć bijącą od Kukona, sprawiającą że każda kobieta na jego drodze wydaje się mu albo pułapką, albo kimś całkowicie niewartym zainteresowania.
Nie wiemy, przez co autor stał się taki jaki jest, widzimy tylko jego cierpienie, pustkę jaką odczuwa, od kiedy stracił w sobie tę część, która zdolna była kochać. Może i czasami próbuje, stara się pokonać jakoś tę przytłaczającą niemoc, ale w końcu zawsze kończy się to tak samo, całkowitą stratą wiary w to, że warto, rezygnacją i powrotem do apatii. Czy to przez przeszłe niepowodzenia, czy przez destrukcyjny wpływ świata, w jakim przyszło mu funkcjonować, Kukon dawno już przestał wierzyć w to, że czeka go gdzieś jeszcze miłość.











Komentarze (0)