
Tekst piosenki
[Refren x2]
Poznajesz mnie po głosie
Po kolejnym sztosie, w obrocie
Co cię to, że zarabiam krocie
Osiemset osiem
Osłów gotuje się w jednym sosie
[Zwrotka 1]
Spytaj Returnersów
Jestem najgorszym koszmarem producentów
Interesuje mnie historia każdego dźwięku
Akcentu, sprzętu, brzmienie bębnów i takie tam
Nie zaciskam zębów, gdy pada plan
Metodą prób i błędów dokonujemy zmian
Nie liżę ran, palę wyże gram
Nie wyrzekam się ludzi, których na rewirze znam
Wiesz co mnie wkurwia?
Wielu z tych, którzy pchają się do studia
Udowadnia mi tylko, że ich styl to iluzja
Od porównań, przez bity, do obuwia
Żaden z nich się niczym nie wyróżnia
Gramy bez handicapu, zimna fuzja dzieciaku
The Returners i Małpa to zła wróżba dla łaków
Trudno uznać za ataut, to że stoje po kolana w błocie
Kocie, wisisz nade mną na włosie
[Refren x2]
Poznajesz mnie po głosie
Po kolejnym sztosie, w obrocie
Co cię to, że zarabiam krocie
Osiemset osiem
Osłów gotuje się w jednym sosie
[Zwrotka 2]
Spytaj Returnersów, jestem najgorszym koszmarem producentów
Czekają tygodniami na kilka wersów
Bo stoję w miejscu, pośród nonsensów, zupełnie sam
Z niewyraźnych plam składam klatki
Z oczu klapki, play to klucz do zagadki
W imię ojca i matki i siostry
Od brzdąca uczę się tego, jak być dorosłym
Robię postępy, ósemka, do puenty
Biorę głęboki wdech i nurkuję w odmęty
Niech świętych zastępy mają mnie pod opieką
Choć jestem kaleką, dalej goni mnie peleton
Nie idę po rekord, celem nie jest miejscem na szczycie
Moje życie to nie układ sił na Olisie
Po długim kryzysie mam w nosie pokłosie
To co się wydarzy, kiedy stanę na stosie
[Refren x2]
Poznajesz mnie po głosie
Po kolejnym sztosie, w obrocie
Co cię to, że zarabiam krocie
Osiemset osiem
Osłów gotuje się w jednym sosie
[Cuty: The Returners]
Mój rap udoskonala wytrwale
Ilu dopnie swego, nie wystarczy tylko talent
Adaptery i wokale, te kozackie bity
Moje pomysły pakuję w pliki
Te kawałki, moja broń, dawaj głośniej to
Niech to będzie słychać ze wszystkich stron
W całej Polsce, gra już wszędzie
Ja tu zostaję, tu moje miejsce
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Tytuł tego kawałka odnosi się do kultowego automatu perkusyjnego, Rolanda TR-808, który od lat już jest wykorzystywany przez ogromną ilość wykonawców. Małpa uważa jednak, że nie każdy potrafi wydobyć z tej maszyny, jak i też z samego rapu, coś pięknego. Dla wielu „artystów” muzyka jest tylko zwyczajną zabawą, albo sposobem na łatwe pieniądze, co jest dla autora postawą godną pogardy. On sam traktuje rap jako sposób na życie, wkładając wiele wysiłku w najdrobniejsze nawet aspekty swojej twórczości. Interesuje go tu wszystko, od historii sampli, które używane są w jego nagraniach po specyfikacje sprzętu, jakiego używa.
Poznając techniczną stronę muzyki jest w stanie lepiej zrozumieć własne pomysły i przez to też czytelniej je przekazywać, co doskonale widać po poziomie jego numerów. Denerwują go gwiazdki, które wydają byle co, po linii najmniejszego oporu, przynosząc wstyd prawdziwym raperom. Sam nie jest idealny, ale przynajmniej każdego dnia stara sie być coraz lepszy, nie spoczywając na laurach.
Dzień w którym przestanie się rozwijać będzie dla niego dniem porażki. Nie zadowalają go żadne półśrodki, planuje dostać się na sam szczyt dzięki ciężkiej pracy i pasji, którą jest dla niego muzyka. Samymi swoimi tekstami rozwali każdego konkurenta, któremu wydaje się, że może mu dorównać.















Komentarze (0)