Tekst piosenki
[Intro]
Płaczę na scenie jak Ousmane Dembélé (Dembélé), wszystkiego nie zmienię, co chciałem
Ale dobrze, że głos mam jeszcze po tym maratonie
Wypełniamy halę (ye-eeah), lotniska, stadiony i Wisła nawet (Ye-yeah)
Byłem wszędzie, dziwko, dobrze znam Warszawę (Ye-yeah)
Bez Google Maps na BŁK jadę, chyba serio mógłbym zostać taksówkarzem
[Zwrotka 1]
Nie ma takich marzeń, co nie mogę spełnić
Odpierdala zwykle w okolicach pełni mi (Yeah)
Nie wiem, co pierdoli o mnie enemy (Co?)
Zdejmij maskę, dziwko, jest po Halloween
Nie kupiłem nigdy dyni w życiu, ale za to w Lidlu kiedyś zestaw zniczy (Ye-yeah)
Gdybym kiedyś, mała, skończył z niczym, to na polu bym dla Ciebie zerwał kwiaty (Yeaah)
Tylko Ty wiesz, co się dla mnie liczy, oni myślą, że chcę tylko być bogaty
Pod osłoną nocy, na świat ciszy, dissy, od tygodnia nie wychodzę z chaty
[Bridge]
Ah, rozjebałem chartsy, znowu rozjebałem chartsy
Mówią mi, że schodzę na psy, ale co innego mówią moje statsy, yeah
Nie ma nawet takiej szansy (Nie ma nawet takiej szansy)
Że zejdziemy szybko ze zwycięskiej passy (Yeah)
Mała dziwko, lepiej zapnij swoje pasy (Pasy)
Mamy styl z podziemia, co trafia do masy
[Refren]
Chyba miałem być sam, powiedz, czemu nienawidzisz mnie? (Ooo, aa-aa)
[Zwrotka 2]
Co to znaczy, kiedy kochasz mnie? — na ulicy mnie nie poznasz
Miałem w głowie wszystko mieć, bo miałaś mnie kochać, tak musiało być, bo miałem sen
Pierdolę te suki — nie przydadzą się w normalny dzień
Jak możesz mnie kochać, tępa dziwko? — Przecież nie znasz mnie
Ciekawe, czy kiedyś mnie skojarzysz, kiedy będę gdzieś
Jak nie jesteś OG, Coldlone goat, na Polskę wrzucił swag
[Refren]
Miałem być sam, powiedz, czemu nienawidzisz mnie? (Ooo, aa-aa)
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Pod spodem jest wyraźne pęknięcie między tym, jak ktoś jest widziany, a tym, co sam o sobie myśli. Relacje i emocje są tu poszarpane, często sprowadzone do krótkich, ostrych momentów zamiast czegoś ciągłego. Nawet sukces nie daje tu spokoju, raczej podkręca pytania o sens, o samotność i o to, czy w tym całym zgiełku w ogóle da się jeszcze znaleźć coś autentycznego, co nie jest częścią publicznej roli.












Komentarze (0)