Tekst piosenki
[Intro]
(Thanks, Pedro)
[Zwrotka 1: Tadeo]
Rosną oczekiwania, ale chuj w to
Codziennie myślę, jak pomnożyć sos
Nie chcieli dawać, musiałem sam wziąć
Czas pozamykać parę mord
Wziąłem w ręce własny los, nie mogę przegrać walki z czasem
Dzięki, Wygi, że wyrwałeś mnie na basen
Nie chciałem o siebie dbać, zamulony na chacie
Dzięki za wszystko, Mata, jesteś moim bratem
Od katolickiej podstawówki po wyprzedane trasy
Młode bachory, nie odjebie nam od kasy
E-e-e-eleganckie chłopaki, białasy, zarobasy
Ściągałbym od Szczepana, gdybym chodził z nim do klasy
[Zwrotka 2: Szczepan]
Co się u nas zmienia? Belweder na Żytnią
Tеn chodnik nie był brudny, ale, dziwko, to wciąż hip-hop
Zapach siano o poranku, czuję się jak młody Kilgor
I jej dupa skaczе góra, dół — mówię na nią: „Bitcoin”
Na chuj flexujesz sianem, jak to wszystko to zaliczka?
Wy nawet w walce z cieniem macie bilans zero trzysta
W tygodniu maile, calle, w weekend choroba filipińska
Na kacu siedzę, śledzę, czy urosła mi Nvidia
[Refren: Wyguś, Szczepan]
Od G do O — to 33
Praca wre, non-stop — jebać pot, ból i łzy
Znowu on the top, z miłości do gry
Dobrze wiesz, kto ją rucha — GOMBAO 33
Od G do O — to 33
Praca wre, non-stop — jebać pot, ból i łzy
Znowu on the top, z miłości do gry
Dobrze wiesz, kto ją rucha — GOMBAO 33
[Zwrotka 3: Wyguś]
(Ah, ah) Młody, wkurwiony dzieciak, odkąd zabrali od mleka (Wrrr, wrrr)
Nie mów, że mnie kochasz, mała, jesteś po lekach
Zapomniałaś moje zdanie, a mówiłem ci dosadnie:
„Kocham GOMBAO 33 jak bankroll i matkę” (Yo)
Jebać twarde dragi, bo to pierdolone ścierwo (Ej)
Ludzie nietumani kruszą pesto, nie Perwoll
Od G do O — to pierdolony swag
Kiedyś miałem, dzisiaj też mam, dlatego mówią: „szef”
[Refren: Wyguś, Szczepan, Wyguś & Szczepan]
Od G do O — to 33
Praca wre, non-stop — jebać pot, ból i łzy
Znowu on the top, z miłości do gry
Dobrze wiesz, kto ją rucha — GOMBAO 33
Od G do O — to 33
Praca wre, non-stop — jebać pot, ból i łzy
Znowu on the top, z miłości do gry
Dobrze wiesz, kto ją rucha — GOMBAO 33
[Zwrotka 4: Mata]
Znam się z każdym z was ponad dziesięć lat
Razem: świetlica, pierwszy browar i odliczany VAT
Lepiej nie pytaj, czy zachował obecny skład ten skład
Bo to nie ekipa rapowa, tylko brat i brat, i brat
I jeszcze jeden „brat”, jak u Charli XCX
Znowu na afterze w Charlie ktoś proponuje nam flex
Ale jeśli to nie ranked, no to jesteśmy na „nie”
„Choćby GOMBAO Cię jebało” — na mieście każdy ten tekst zna
[Refren: Wyguś, Szczepan]
Od G do O — to 33
Praca wre, non-stop — jebać pot, ból i łzy
Znowu on the top, z miłości do gry
Dobrze wiesz, kto ją rucha — GOMBAO 33
Od G do O — to 33
Praca wre, non-stop — jebać pot, ból i łzy
Znowu on the top, z miłości do gry
Dobrze wiesz, kto ją rucha — GOMBAO 33
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tle pojawia się też sporo autoironii i ulicznej pewności siebie, ale nie jest to jednolite. Raz brzmi jak celebracja własnego miejsca na scenie, raz jak przerysowany obraz życia w ciągłym biegu między pracą, muzyką i imprezą. Całość ma energię grupową, gdzie „my” jest ważniejsze niż „ja”, a tożsamość buduje się przez wspólne doświadczenia, hasła i powtarzane symbole, które bardziej spajają ekipę niż tłumaczą świat na zewnątrz.












Komentarze (0)