
Tekst piosenki
[Verse 1]
I’d rather fuck ya than kiss ya (kiss you)
But I won’t press the issue
You know what I need is (I need, I need)
And you’re never gonna be it (be it)
I should’ve hesitated
When we was inebriated
So unsophisticated (-cated)
Too late to be debated
[Chorus:]
It’s 3 A.M
She won’t put out
Let’s go make out with her friends
Make out with her friends’ friends
It’s 3 A.M
She won’t put out
Let’s go make out with her friends
Make out with her friends
[Verse 2]
I want a lot of profanity
With a lot less virginity
It’s a boney situation
With the right explanation
Cause I’m on that mission
A reproductive mission
Now take my clothes off
And show me what you’re made of
[Chorus]
Excuse me, do you want to screw?
Excuse me, do you want to screw?
Cause I’m so amazing in the sack
Yes, I’m so amazing in the sack
I’d rather fuck you than kiss you
I’m a lot of profanity
With a lot less virginity
Now take those clothes off
And show me what you’re made of
It’s 3 A.M
She won’t put out
It’s 3 A.M
She won’t put out
Lets go make out with her friends
Make out with her friends’ friends
Make out with her friends, make out with her friends’ friends [x8]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W tym utworze Urine bez ogródek śpiewa o swojej niepohamowanej żądzy. On wcale nie szuka jakichś romantycznych uniesień – zależy mu jedynie na tym, by wskakiwać z innymi do łóżka. Sam przyznaje, że o wiele bardziej wolałby seks od całowania i nie widzi żadnego sensu w tym, by to ukrywać. Widzimy go tutaj w sytuacji, kiedy na jakiejś imprezie upił się z dziewczyną, co do której ma tej nocy niecne plany. Gdy jednak mieli już zacząć zabawę, okazało się że ona ma tylko ochotę na odrobinę czułości, a nie na pójście na całość.
Teraz Urine żałuje, że w ogóle marnował swój czas, starając się „wyrwać” tę dziewczynę. Nie zamierza się tym jednak w żadnym razie łamać. W końcu zawsze może po prostu wyjść i spróbować sił z koleżankami swojej niedoszłej partnerki na jedną noc.
Nieważna jest tutaj moralność, jedynie niepohamowana potrzeba „reprodukcji”, jak to ujmuje autor. Jego metody są proste – woli wprost spytać, czy nie mamy ochotę na seks, zamiast robić jakieś podchody. Zapewni nas jeszcze przy tym o swoich niesamowitych umiejętnościach łóżkowych i będzie zwyczajnie czekać, aż ktoś się zgodzi to sprawdzić. Może i jest to dość toporne podejście, ale cóż, zależy co kto lubi.

















Komentarze (0)