
Tekst piosenki
[Written by Miranda Lambert, Nicolle Galyon, and Natalie Hemby]
[Verse 1]
Quarter in a payphone
Drying laundry on the line
Watching Sun Tea in the window
Pocket watch tellin time
Seems like only yesterday I’d get a blank cassette
Record the country countdown cause I couldn’t buy it yet
If we drove all the way to Dallas just to buy an Easter dress
We’d take along a Rand McNally, stand in line to pay for gas
God knows that shifting gears ain’t what it used to be
I learned to drive that 55 just like a queen, three on a tree
[Chorus]
Hey, whatever happened to waitin your turn
Doing it all by hand
Cause when everything is handed to you
It’s only worth as much as the time put in
It all just seemed so good the way we had it
Back before everything became automatic
[Verse 2]
If you had something to say
You’d write it on a piece of paper
Then you’d put a stamp on it
And they’d get it three days later
Boys would call the girls
And girls would turn them down
Staying married was the only way to work your problems out
[Chorus]
[Post-Chorus]
Automatic
[Bridge]
Let’s pull the windows down
Windows with the cranks
Come on let’s take a picture
The kind you gotta shake
[Chorus]
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W jedynym z wywiadów, Miranda Lambert wyjaśniła, że Automatic to opowieść o „dobrym życiu”. Polegać ma ono – zdaniem artystki – na „zwolnieniu tempa” i pozwoleniu sobie na wzięcie głębszego oddechu. Dzięki temu każdy człowiek ma możliwość wrócić pamięcią do lat młodości, kiedy nie musiał się nigdzie śpieszyć, a czas płyną zdecydowanie wolniej. Wokalistka zdaje się tęsknić za „prostym życiem” z przeszłości.
Automatic jest nostalgiczną podróżą, w którą Lambert zabiera swoich słuchaczy. W utworze, artystka wspomina czasy, kiedy nie wszystko było „automatyczne”. Opowiada o praniu, które rozwieszało się na linkach, zamiast – jak teraz – wrzucać je do suszarki, o budkach telefonicznych na każdym rogu oraz o kasetach magnetofonowych, na które nagrywała swoje ulubione kawałki country.
Wokalistka podkreśla, że niezmiernie cieszy się z tego, że dane jej było zaznać tego rodzaju życia. Zdaje sobie sprawę, jak dużą drogę musiała przejść, żeby móc pozwolić sobie na wszystkie wygody, w których posiadaniu się teraz znajduje, a które zupełnie obce jej były w dzieciństwie. Artystka, choć docenia dary, jakie otrzymała od losu, to z przyjemnością wraca pamięcią do prostszych czasów.













Komentarze (0)