
Tekst piosenki
Widzę Cię rano, wciąż tak samo
Czerwone policzki z dala wyliczają czas
Rozmowa wymieszana z chłodem
Zawierucha zwiewa głosy z uczęszczanych tras
Czuję Cię w parującym świetle
Błękitne kokony imitacją żywią nas
Im więcej chcę, tym bardziej wchodzę
I w ciasnych zakątkach szukam wszystkich swoich spraw
Ktoś porwał mnie samą
ktoś wrzucił w głębinę rzek
I zamurował telefonujący głos
Czy widzisz to samo?
Czy wpadłeś jak śliwka w sos?
Niewybaczalnie czuć,
Gdy komuś braknie tchu.
Nie chcę używać słowa miłość
Bo wpadnie jak w studnie,
Echem będzie dręczyć nas
Pochopnie znamy się, mijamy
Nie chcemy nic wiedzieć
O kolorze naszych serc
Ktoś porwał mnie samą
ktoś wrzucił w głębinę rzek-
-I zamurował telefonujący głos
Czy widzisz to samo?
Czy wpadłeś jak śliwka w sos?
Niewybaczalnie czuć,
Gdy komuś braknie tchu.
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
W utworze „Miejska sprawa” wokalistka opisuje swoją miłość do nowo poznanego mężczyzny. Już na samym początku zaznacza, że nie chce nazywać uczucia po imieniu w obawie przed utratą najważniejszej osoby w jej życiu. Tłumienie w sobie miłości jest najlepszym rozwiązaniem.
Nykiel stara się ominąć całą prawdę o miłości, która wypełnia jej serce. Jest spokojniejsza kiedy wie zdecydowanie niewiele. To wszystko działa na jej korzyść. „Pochopnie znamy się, mijamy. Nie chcemy nic wiedzieć . O kolorze naszych serc”.
Wokalistka, czuje się jakby pływała w głębinach rzek. Jej drżący głos jest dowodem na to, że wpadła jak śliwka w sos. Miłość pojawia się w jej życiu niespodziewanie i wywraca jej świat do góry nogami. ”Widzę Cię rano, wciąż tak samo. Czerwone policzki z dala wyliczają czas”.











Komentarze (0)