
Tekst piosenki
Umiera dzień, gdy siedzę tu
i znowu barta pod język pcham.
Krew płynie tak, inaczej dziś
nikt nie widzi jak biała jest.
A mój nos wciąga to, co tak nieuchwytne jest
Kiedy chcę mogę mieć w życiu całkiem nowy sens
Życie już nie boli tak kogo w sumie obchodzi to
Zbyt brzydkie jest co w głowie mam,
by z nimi być i cieszyć się.
Ref:
Nie mówię o tym jak to jest
Strach przed tym co jest we mnie
mówi nie-e
nie wiem co do mnie mówi ktoś,
dopiero kiedy kupię bilet do wszechświata.
Skołowałam sobie sen ,
by w ciemny tunel w końcu wejść
Może jest wyjście, któż to wie,
nie szukam już bo fajnie jest.
Uśmiechają do mnie się przyjaciele co z dymu są,
Znowu ktoś głuchy jest, na mój krzyk i zamykam się.
Ref
Nie mówię o tym jak to jest
Strach przed tym co jest we mnie
mówi nie
nie wiem co do mnie mówi ktoś,
dopiero kiedy kupię, bilet do wszechświata
Nie mówię o tym jak to jest
Strach przed tym co jest we mnie
mówi nie-e
nie wiem co do mnie mówi ktoś,
dopiero kiedy połknę, kiedy wezmę.
Nie mowie o tym jak to jest
Strach przed tym co jest we mnie
mówi nie-e
nie wiem co do mnie mówi ktoś
nie wiem, nie wiem, nie wiem nieee…
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piosenka „Jedziesz, jedziesz” traktuje o uzależnieniu od narkotyków oraz prowadzeniu rozpustnego życia pełnego swobody i wiecznej zabawy. Chylińska mówi tutaj o nadużywaniu różnego typu używek, które negatywnie wpływają na jej samopoczucie. Wydaje się, ze wszystko jest na dobrej drodze do polepszenia swojego życia. Chwilowa rozkosz i przypływ szczęścia jest tylko momentem, który może stać się jednym z najbardziej negatywnych i prowadzących donikąd momentów w życiu.
Chylińska zauważa pierwsze skutki oddziaływania używek. Krew płynie w sposób zupełnie innych niż dotychczas. W jej życiu pojawia się zupełnie nowy sens, który tak na prawdę jest pozbawiony sensu. W takim stanie życie nie boli. Wokalistka zapomina o problemach, obowiązkach i okrutnym świecie. Nie zdaje sobie sprawy, że kiedy wróci do świata żywych cała sytuacja ulegnie zmianie na gorsze. Chwilowe zapomnienie o problemach nie stanowi ich rozwiązania.
Głównym powodem zstąpienia z dobrej drogi stało się bolesne rozstanie z ukochanym. Wokalistka ewidentnie potrzebuje miłości, która mogłaby pomóc jej w poprawie nastroju i uratowaniu z nałogu. Na chwilę obecną Chylińska zatraca się w ciemności, do której coraz bardziej się przyzwyczają. Nie widzi w tym nic złego. Postanawia tak trwać i nie żałuj swojej decyzji. Nie szuka nowej drogi, która pozwoliłaby jej na wyjście z ciemnego tunelu. Wokalistka bierze kolejną tabletkę i odpływa w inną rzeczywistość.












Komentarze (0)