Tekst piosenki
Odkąd wiem o Tobie,
że istniejesz ziemia nie przestaje się trząść.
Huragany wieją,
wylewają rzeki i tykają zapalniki bomb.
Wiesz, nie odróżniam czy to światło czy mrok
i nie potrafię uspokoić rąk.
Słyszę jak wołasz ale nie wiem skąd.
Twój głos jak echo, tłuczone szkło.
Przeklinając, szukam Cię bezradnie
jak dziecko za zasłoną mgły.
Gdybyś była głodna,
noszę kawior i szampana gdybyś chciała pić.
Wiesz, nie odróżniam czy to światło czy mrok
i nie potrafię uspokoić rąk.
Słyszę jak wołasz ale nie wiem skąd.
Twój głos jak echo, tłuczone szkło.
Rzucam kości, czytam z wosku, czytam z krwi.
Nie ma Cię, nie ma Cię. Przyjdź.
Płonie w ustach to co chce powiedzieć,
gdy zobaczę z bliska twoją twarz.
Ale jeśli stanie ością w gardle,
kto się będzie wtedy głośniej śmiał.
Wiesz, nie odróżniam czy to światło czy mrok
i nie potrafię uspokoić rąk.
Słyszę jak wołasz ale nie wiem skąd.
Twój głos jak echo, tłuczone szkło. /x3
Tłumaczenie piosenki
Analiza piosenki
Piotr Zioła prezentuje kolejny singiel z debiutanckiej płyty „Revolving door”. Gościnnie w nagraniu zatytułowanym „Zapalniki” udziela się Natalia Przybysz. Była to piosenka dnia w radiowej Trójce. Zadbaliśmy również o tych, którzy radia nie posiadają. Narysowaliśmy teledysk. Prawdopodobnie ostatni singiel z pierwszej płyty i początek pracy nad nową.
Utwór „Zapalniki” traktuje o niekorzystnej miłości, która potrafi wywołać niepożądane warunki atmosferyczne i wprowadzić w życie zakochanego mężczyzny wiele trudności. Odkąd nasz bohater wie o swojej ukochanej, ze ta stąpa po tej ziemi, nie potrafi przestać o niej myśleć.
Nie jest w stanie zdefiniować czy to światło czy może mrok otacza jego świat. Słyszy jej głos w oddali, który odbija się echem. Aby poznać jej intencje stara się czytać z wosku i odgadnąć jej myśli. Jej wciąż przy nim nie ma. Odchodzi; staje się coraz bardziej obca. „Płonie w ustach to co chce powiedzieć, gdy zobaczę z bliska twoją twarz”.











Komentarze (0)